Władze Abu Zabi zdecydowały o pokryciu kosztów przedłużonego pobytu turystów, którzy utknęli w mieście po masowym odwołaniu lotów ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Decyzja zapadła po rozpoczęciu ataków USA i Izraela na Iran oraz odwetowych uderzeniach tego kraju, które doprowadziły do częściowego zamknięcia przestrzeni powietrznej i utrudniły powrót wielu podróżnych do domów.

  • Władze Abu Zabi zobowiązały się pokryć koszty przedłużonego pobytu turystów, którzy nie mogą opuścić miasta z przyczyn niezależnych od siebie.
  • Hotele proszone są o umożliwienie gościom pozostania do czasu wznowienia lotów.
  • Podobne działania podjęto w Dubaju - goście mogą pozostać w hotelach na dotychczasowych warunkach rezerwacji, nawet jeśli nie mogą natychmiast zapłacić za przedłużony pobyt.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Wydział kultury i turystyki Abu Zabi wystosował oficjalne pismo do hoteli, prosząc o umożliwienie turystom przedłużenia pobytu do czasu, aż będą mogli bezpiecznie opuścić miasto. Koszty związane z dodatkowymi noclegami zostaną pokryte przez lokalne władze. Decyzja ta ma na celu wsparcie osób, które z powodu sytuacji geopolitycznej nie mogą wrócić do swoich krajów.

Dubaj również pomaga turystom

Podobne kroki podjęto w Dubaju, gdzie wydział gospodarki i turystyki zalecił hotelom, aby goście mogli pozostać na takich samych warunkach, jak podczas pierwotnej rezerwacji. Nawet jeśli nie są w stanie natychmiast pokryć kosztów, nie będą musieli opuszczać hoteli.

Po atakach USA i Izraela na Iran oraz odwetowych uderzeniach tego kraju, Zjednoczone Emiraty Arabskie częściowo zamknęły swoją przestrzeń powietrzną. Większość lotów komercyjnych została odwołana, co spowodowało, że wielu turystów utknęło w kraju. Dodatkowo pojawiły się doniesienia o atakach na lotniska w Dubaju i Abu Zabi oraz o poważnych incydentach w hotelach.

Ofiary i zniszczenia po atakach

W wyniku irańskich ataków odwetowych na terenie ZEA zginęły co najmniej trzy osoby, a 58 zostało rannych. Wśród zniszczeń znalazły się m.in. eksplozja i pożar w luksusowym hotelu Fairmont The Palm w popularnej dzielnicy Palm Jumeirah w Dubaju.