W Polsce żyje ponad 600 tys. ludzi zarażonych żółtaczką. Co gorsza, tylko co 5. z nich jest świadomy choroby. Dziś w Częstochowie odbywa się konferencja „Powstrzymać Żółtą Falę” z udziałem przedstawicieli wielu stowarzyszeń zajmujących się pomocą zakażonym.

Żółtaczka nie jest chorobą, którą da się szybko wyleczyć. Zakażeni żółtaczką nieraz po kilka lat oczekują na pomoc medyczną, często nie stać ich na bardzo drogie leczenie. Skutkiem braku perspektyw na wyleczenie jest często depresja.

Aby pomóc pacjentom potrzeba pieniędzy z budżetu państwa. Kuracja jednej osoby kosztuje ok. 40 tys. zł. Epidemiolodzy szacują, że w ciągu kilkunastu lat, liczba zakażonych wirusem typu C wzrośnie nawet 4-krotnie.

Cierpiący na przewlekłe zapalenie wątroby wystosowali petycję do rządu. Liczą, że obejmie ich opieką Narodowy Program Zdrowia. Wówczas znalazłyby się nie tylko pieniądze na leczenie, ale skróciłby się też kilkuletni czas oczekiwania na lekarstwa.

To wciąż jedna z najgroźniejszych zakaźnych chorób na świecie. Co gorsza, można się nią łatwo zarazić. Mowa o żółtaczce typu A-pokarmowej i B-wszczepiennej czyli wirusowych zapaleniach wątroby. czytaj więcej

Mogłoby to doprowadzić do zniżek leków osłonowych, przeciwbólowych, depresyjnych - mówi Jarosław Chojnacki prezes jednego ze stowarzyszeń pomocy chorym. I dodaje Pieniądze są także potrzebne, aby informować o wirusie.

Petycja uchwalona w Częstochowie mówi także o tym, że chory będzie mógł uzyskać skierowanie na specjalistyczne badania już lekarza pierwszego kontaktu, a nie jak dotychczas od specjalisty. Szansa na wygaśniecie żółtaczki może być powołanie specjalnego sztabu do walki z ta chorobą. Spośród setek tysięcy zarażonych tylko co 5. osoba zdaje sobie z tego sprawę.

A żółtaczką zarazić można się wszędzie: w lokalu gastronomicznym, u dentysty, fryzjera czy u kosmetyczki. Jak pracownicy zakładów zabezpieczają nas i siebie przed taką przykrą niespodzianką? Reporter RMF Maciej Sas pytał o to właścicielkę jednego z wrocławskich salonów Wiolettę Kalinowska:

Dodajmy, że przeciwko wirusowi żółtaczki typu A i B można się zaszczepić. To koszt 120 zł, ale - jak tłumaczy Zbigniew Deroń, prezes Stowarzyszenia HEPA-HELP oraz ordynator oddziału chorób zakaźnych szpitala Biegańskiego w Łodzi – to niewielki wydatek z domowego budżetu, zważywszy, że szczepionka chroni przez 8 lat.

Od niedawna szczepienia przeciwko żółtaczce typu B obowiązkowo aplikuje się noworodkom.

18:45