Włosi obdarzają rekordowo wysokim zaufaniem papieża Franciszka i wyjątkowo niskim Kościół - takie wyniki sondażu publikuje „La Repubblica”. Według gazety, jeszcze nigdy rozdźwięk między poparciem dla papieża i Kościoła, który czuje się „oblężony”, nie był tak duży.

Włosi obdarzają rekordowo wysokim zaufaniem papieża Franciszka i wyjątkowo niskim Kościół - takie wyniki sondażu publikuje „La Repubblica”. Według gazety, jeszcze nigdy rozdźwięk między poparciem dla papieża i Kościoła, który czuje się „oblężony”, nie był tak duży.
Włosi wierzą papieżowi. Zaufanie do Kościoła jest rekordowo niskie / Vandeville Eric /PAP/EPA
Papież w "Paris Match": Zawsze byłem księdzem ulicy

Zawsze byłem księdzem ulicy - stwierdził papież Franciszek w wywiadzie dla francuskiego tygodnika "Paris Match", który omawia dzisiaj włoska agencja prasowa ANSA. Zapytany przez dziennikarkę, czy wolałby chodzić w zwykłym księżowskim ubraniu, Franciszek odparł: "Nie zrezygnowałem z... czytaj więcej

Najbardziej kochany papież nie przynosi poparcia Kościołowi - tak rezultaty ankiety podsumowuje rzymski dziennik. W ich analizie zauważa, że to innowacyjny zapał papieża doprowadził do tak wielkiej przepaści między zaufaniem do niego i do instytucji Kościoła. Tak duża nie była ona za poprzednich pontyfikatów - podkreślono.

Z sondażu Instytutu Demos&Pi wynika, że zaufanie do papieża Franciszka ma 84 procent ogółu Włochów - wierzących i niewierzących, a do Kościoła - zaledwie 47 procent.

Przypomina się, że w 2003 roku Jana Pawła II zaufaniem obdarzało 77 procent Włochów, a Kościół - 63 procent. Gdy papieżem został Benedykt XVI, zaufanie do niego w kolejnych latach pontyfikatu wynosiło około 51-54 procent. Kościół cieszył się zaś wtedy zaufaniem 44-47 procent mieszkańców Italii.

Papież Franciszek jednoczy uczucia Włochów, niezależnie od wiary i praktyk religijnych. Kościół natomiast dzieli, nie tylko z racji wiary, lecz również dlatego, że nie zawsze prezentuje wiarygodny wizerunek, także z powodu zachowań, których papież Franciszek nie waha się piętnować - zaznacza gazeta. Zdaniem dziennika, niektóre środowiska uważają wręcz, iż papież Bergoglio jest „zbyt popularny” i „zbyt otwarty”

Ten papież za bardzo podoba się zbyt wielu, by zostać zaakceptowany bez problemu przez Kościół - fortecę, oblężoną przez świat
- pisze lewicowy dziennik.

(rs)