Zapowiedź prezydenta USA Donalda Trumpa ws. wysłania kolejnych 5 tys. żołnierzy USA do Polski zaskoczyła Pentagon i sojuszników - napisały "New York Times" i Politico. Szczegóły tego, co w praktyce oznacza decyzja amerykańskiego przywódcy, zostaną ustalone w rozmowach MON i Sztabu Generalnego z dowódcą wojsk USA w Europie gen. Alexusem Grynkewichem - przekazał wiceszef MON Cezary Tomczyk. Tymczasem wiceszef Pentagonu Elbridge Colby oświadczył, że Polska wyróżnia się jako modelowy sojusznik i lider.
Prezydent USA Donald Trump ogłosił w czwartek, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski kolejnych pięć tysięcy żołnierzy z uwagi na zwycięstwo wyborcze prezydenta Karola Nawrockiego i "relację z nim".
"W związku z sukcesem wyborczym obecnego prezydenta Polski Karola Nawrockiego, którego z dumą poparłem, oraz naszymi relacjami z nim, z przyjemnością ogłaszam, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski kolejnych 5000 żołnierzy. Dziękuję za uwagę! Prezydent Donald J. Trump" - napisał prezydent USA w swoim serwisie Truth Social.
Dziennik "New York Times" napisał, że decyzja ogłoszona przez prezydenta zaskoczyła Pentagon. Serwis Hill zwrócił uwagę, że Trump zapowiedział wysłanie tych sił po krytyce ze strony Republikanów, którzy oburzyli się wstrzymaniem rotacji 4 tys. żołnierzy do Polski.
Również polski urzędnik oraz przedstawiciel NATO, wypowiadający się anonimowo, powiedzieli portalowi Politico, że decyzja ogłoszona przez Trumpa była dla nich zaskoczeniem, ponieważ administracja nie omówiła jej wcześniej z sojusznikami.
Agencja Associated Press (AP) oceniła, że zapowiedź Trumpa "potęguje niejasności na temat amerykańskiej obecności wojskowej w Europie".
Wygląda na to, że na najwyższym szczeblu brakuje jakiegokolwiek procesu służącego przemyślanemu podejmowaniu decyzji dotyczących takich kwestii jak wycofywanie i rozmieszczanie wojsk - ocenił Ian Kelly, emerytowany dyplomata, który m.in. pełnił funkcję ambasadora USA w Gruzji.
To nie są dobrze przemyślane decyzje. To są impulsywne decyzje oparte o kaprysy Trumpa albo o to, jakie kaprysy ma Trump zdaniem jego doradców - dodał Kelly, cytowany przez agencję AP.
Donald Trump nie ujawnił szczegółów swojej decyzji ws. wysłania żołnierzy do Polski. Szczegóły tego, co w praktyce będzie to oznaczać zostaną ustalone w rozmowach MON i Sztabu Generalnego z dowódcą wojsk USA w Europie gen. Alexusem Grynkewichem - powiedział wiceszef MON Cezary Tomczyk w rozmowie z Polską Agencją Prasową.
Myślę, że szczegóły przed nami. Szczegóły ustali generał Grynkewich razem z MON i SG WP. Tak umówiliśmy się z Amerykanami - powiedział Tomczyk, który w czwartek zakończył wizytę w Waszyngtonie, podczas której spotkał się z przedstawicielami Białego Domu, Kongresu i Pentagonu.
Polityk zinterpretował ogłoszenie Trumpa jako skutek dyplomatycznej "ofensywy" Polski.
Nasz kraj ma wielu przyjaciół w USA zaczynając od Prezydenta przez Kongres aż do po prostu amerykańskich obywateli. W takich sytuacjach sprawa jasna. Wszystkie ręce na pokład. W czasie rozmowy w Białym Domu umówiliśmy się z Amerykanami, z doradcami Prezydenta, że dajemy sobie kilka dni na rewizję decyzji - powiedział Tomczyk.
Tak jak mówiłem - mamy karty do tej rozmowy. Ten proces właśnie nastąpił. Dziękuję wszystkim zaangażowanym w ofensywę rządu i państwa - dodał.
Jeszcze kilka godzin wcześniej drugi z wiceszefów MON odbywających wizytę w Waszyngtonie, Paweł Zalewski, mówił polskim mediom, że uzyskał od urzędników Pentagonu zapewnienie, że choć USA będą redukować obecność w Europie, wypełnią zapewnienie prezydenta Trumpa ze spotkania z prezydentem RP Karolem Nawrockim, że zdolności USA w Polsce nie zostaną zmniejszone.
Polska wyróżnia się jako modelowy sojusznik i lider - oświadczył w czwartek wiceszef Pentagonu Elbridge Colby, który tego dnia spotkał się w USA z wiceministrem obrony narodowej Pawłem Zalewskim.
Colby nazwał czwartkowe spotkanie "bardzo produktywnym".
"Ponownie podkreśliłem nasze przesłanie, że USA prowadzą do prawdziwego dzielenia się ciężarem odpowiedzialności za konwencjonalną obronę pod przewodnictwem Europy. Przesłanie to będziemy nadal przekazywać naszym sojusznikom w nadchodzących tygodniach" - napisał w serwisie X Colby.
"W tym kontekście Polska wyróżnia się jako modelowy sojusznik i lider wśród naszych sojuszników. Liczymy na bliską współpracę z Polską i chcemy, by nasza obecność w Polsce pozostała silna i trwała" - dodał.
Wiceszef MON Paweł Zalewski poinformował też, że podpisał w Waszyngtonie z sekretarzem ds. sił lądowych Danem Driscollem porozumienie, które daje Polsce dostęp do specjalnej platformy amerykańskiej, na której firmy z USA i krajów sojuszniczych będą umieszczały swoje certyfikowane zdolności dronowe i antydronowe, by były dostępne dla naszych armii.
Driscoll napisał w serwisie X, że podczas rozmowy podkreślono, "jak ta kluczowa platforma wzmacnia bezpieczeństwo narodowe naszych obu państw".
"Wspólnie ze wszystkimi uczestniczącymi (w nim) partnerami jesteśmy zaangażowani w budowę bardziej zintegrowanego i silniejszego ekosystemu UAS i C-UAS", czyli systemów statków bezzałogowych i systemów przeciwdziałania dronom - zaznaczył.


