RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Rosja nie śpi przed szczytem NATO w Ankarze. Na celowniku Sojusz, w tym Polska

Opracowanie: Publikacja: Wtorek, 7 lipca (06:36)

Rosyjska propaganda wzięła na cel stosunki Polski z NATO. Dezinformacja i nasilenie operacji propagandowych ma związek z zaplanowanym na wtorek szczytem NATO w Ankarze. Alarmuje o tym Disinfo Digest zajmująca się badaniami nad zjawiskiem manipulowania polskim środowiskiem informacyjnym przez obce ośrodki propagandowe.

Rosja nie śpi przed szczytem NATO w Ankarze. Na celowniku Sojusz, w tym Polska
Władimir Putin, zdj. z 1 lipca 2026, fot. HANDOUT/AFP/East News /East News
  • Dezinformacja to główne narzędzie wojny informacyjnej, polegającej na rozpowszechnianiu fałszywych lub częściowo fałszywych informacji w celu wprowadzenia odbiorców w błąd i wywołania konkretnych nastrojów społecznych.
  • Rosyjska propaganda zintensyfikowała działania dezinformacyjne wymierzone w relacje Polski z NATO przed startującym dzisiaj szczytem NATO w Ankarze.
  • Czego konkretnie dotyczą przekłamania lub niedopowiedzenia, z którymi ostatnio można było mieć do czynienia? Poniżej przykłady Disinfo Digest.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Dezinformacja, czyli kluczowe narzędzie w wojnie informacyjnej

W dokonanej przez zajmujący się przeciwdziałaniem dezinformacji serwis Disinfo Digest analizie rosyjskiej presji informacyjnej w internecie między 26 czerwca a 2 lipca zwrócono uwagę, że była ona wymierzona przeciwko „polskiej polityce odstraszania”. Dotyczyła m.in. programu „Tarcza Wschód”, modernizacji polskiego wojska oraz manewrów z udziałem NATO-wskich żołnierzy.

Manipulacja dotycząca „Tarczy Wschód”

Rządowy program obronny „Tarcza Wschód”, obejmujący wschodnią i północną granicę Polski, to jeden z głównych celów prokremlowskiej narracji. Według Disinfo Digest, w tym przekazie propagandowym „Tarcza Wschód” nie jest odpowiedzią na rosyjską agresję przeciwko Ukrainie, presję hybrydową ze strony Białorusi czy rosnące ryzyko działań poniżej progu wojny. Program jest przedstawiony jako dowód militaryzacji Polski, podporządkowania państwa NATO oraz lekceważenia interesów mieszkańców regionów przygranicznych.

„Czołgi zamiast szpitali”. Czy na pewno?

Innym przykładem rosyjskiej manipulacji było zestawienie wydatków budżetowych na obronność z tymi przeznaczonymi na edukację czy zdrowie. Towarzyszyły im perswazyjne określenia, takie jak „czołgi zamiast szpitali”, „NATO zamiast szkół” czy „wojsko zamiast ludzi” – wymienili eksperci serwisu. Pojawienie się takich treści wiąże się z pozycją Polski jako lidera spośród krajów Sojuszu, jeśli chodzi o wysokość wydatków na obronność. W 2025 r. Warszawa przeznaczyła na ten cel 4,3 proc. PKB, czyli 166,2 mld zł.

Budowanie narracji opartej na eskalacji konfliktu

Kolejnym celem rosyjskiej, a także białoruskiej propagandy były ćwiczenia NATO „Dzielny Dzik 26”, które odbywały się od 16 do 26 czerwca na terenie województwa warmińsko-mazurskiego, w tym w strategicznym rejonie przesmyku suwalskiego. W manewrach uczestniczyło 6,5 tys. żołnierzy z Polski i ok. 300 z Litwy.

Wśród głównych narracji propagandowych Disinfo Digest wymienił fałszywy przekaz, że NATO-wskie ćwiczenia służyły do przygotowania działań zaczepnych przeciwko Rosji i Białorusi oraz izolacji obwodu królewieckiego, w tym odcięcia go od rosyjskiego zaplecza. Inne prokremlowskie narracje wskazywały, że „Polska i Litwa są agresywnym narzędziem antyrosyjskiej strategii Zachodu”.

W połowie czerwca bezpośrednim celem ataku dezinformacji stał się dowódca Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego (MNCNE) gen. Dariusz Parylak. Jego zdjęcia wygenerowane przez sztuczną inteligencję pojawiły się na TikToku. Dowództwo korpusu skomentowało to zdarzenie na kanale X, oświadczając, że „fotografie te nie są oficjalnymi materiałami. Zostały stworzone bez naszej zgody czy akceptacji”. Jak podkreślono, NATO nie wykorzystuje TikToka do prowadzenia oficjalnej komunikacji.

 

Czy jesteśmy tego wszystkiego świadomi?

Polacy obawiają się dezinformacji wymierzonej w bezpieczeństwo kraju, na co wskazały wyniki opublikowanego w czerwcu raportu Fundacji Digital Poland „Dezinformacja oczami Polaków 2026”. Jeden na pięciu ankietowanych na pytanie o obszar najbardziej zagrożony dezinformacją odpowiedział, że to sojusze i relacje międzynarodowe, w tym narracje związane z Sojuszem Północnoatlantyckim. Z kolei 21 proc. respondentów stwierdziło, że celem tworzenia i rozpowszechnienia fake newsów jest osłabienie polskich sojuszy z NATO czy Unią Europejską.

Dziś startuje szczyt NATO w Ankarze 

Szczyt NATO w Ankarze rozpoczyna się we wtorek i potrwa do środy. Oczekuje się, że przywódcy potwierdzą na nim jedność, ale też przypieczętują stopniowe przejmowanie przez Europę większej odpowiedzialności za obronę NATO, czego od lat domagają się Stany Zjednoczone.

Polskę na szczycie będą reprezentować: prezydent Karol Nawrocki, a także wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

Wczoraj na szczyt wyleciał już prezydent USA Donald Trump.

Źródło: RMF24/PAP

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: