"Zwracam order jako wyraz solidarności z Ukrainą i Prezydentem Zełenskim. Nie z urazy do narodu polskiego, lecz z głębokim szacunkiem dla niego i wdzięcznością za wszystkie lata wsparcia, za miliony Polaków, którzy otworzyli swoje serca i domy dla naszych ludzi po 24 lutego (...) Możemy inaczej patrzeć na przeszłość (...), ale przeszłość nie może być ważniejsza od wspólnej przyszłości" - ogłosił były premier Ukrainy Wołodymyr Hrojsman. Polityk zwraca Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi RP, który otrzymał w 2011 roku. "Mój order wraca. Ale mój szacunek dla narodu polskiego - pozostaje" - dodał.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Kolejny ukriański polityk zwraca polskie odznaczenie

Były premier Ukrainy Wołodymyr Hrojsman ogłosił dziś w oświadczeniu opublikowanym na platformie X, że zwraca Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, który otrzymał w 2011 roku. To odznaczenie państwowe nadawane jest cudzoziemcom oraz obywatelom polskim stale zamieszkałym za granicą za wybitny wkład we współpracę międzynarodową oraz budowanie więzi między Polską a innymi państwami i narodami.

"W 2011 roku, będąc prezydentem Winnicy, otrzymałem Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej za rozwój współpracy regionalnej z polskimi miastami. To odznaczenie ma dla mnie osobiste znaczenie. Dlatego decyzja o jego zwrocie jest również osobista. Zwracam order jako wyraz solidarności z Ukrainą i Prezydentem Zełenskim. Nie z urazy do narodu polskiego, lecz z głębokim szacunkiem dla niego i wdzięcznością za wszystkie lata wsparcia, za miliony Polaków, którzy otworzyli swoje serca i domy dla naszych ludzi po 24 lutego. Każdy naród ma prawo do swojej historii i swoich bohaterów. To prawo jest święte - zarówno dla Ukrainy, jak i dla Polski. Możemy inaczej patrzeć na przeszłość i jest to normalne między sąsiadami, których łączy tak głęboki i skomplikowany wspólny los. Ale przeszłość nie może być ważniejsza od wspólnej przyszłości. Jest coś, co nie podlega dyskusji: dziś trwa wojna. Prawdziwym wrogiem jest rosja. I dopóki ta wojna trwa - nie możemy pozwolić sobie na spory o przeszłość. Tego właśnie chce moskwa: żeby Warszawa i Kijów patrzyły nie do przodu, lecz wstecz. Winston Churchill powiedział kiedyś: 'Jeśli będziecie kłócić się z przeszłością, stracicie przyszłość'." - napisał Wołodymyr Hrojsman (pisownia oryginalna).

"Ukraina i Polska są strategicznymi sojusznikami. Nie dlatego, że zapisano to w deklaracjach. Dlatego, że nasze bezpieczeństwo, nasza wolność, nasze miejsce w Europie - są nierozdzielne. Mój order wraca. Ale mój szacunek dla narodu polskiego - pozostaje" - dodał, dołączając zdjęcia.

Polsko-ukraiński węzeł gordyjski

Decyzja ukraińskiego polityka jest pokłosiem postanowienia prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu ukraińskiemu przywódcy Wołodymyrowi Zełenskiemu najwyższego polskiego odznaczenia - Orderu Orła Białego. To z kolei następstwo decyzji Zełenskiego dotyczącej nazwania jednej z elitarnych ukraińskich jednostek wojskowych imieniem "Bohaterów UPA". Są granice, których w relacjach polsko-ukraińskich przekraczać nie wolno - stwierdził przedwczoraj Nawrocki. 

"Prezydent Polski zauważył, że Order Orła Białego nie jest zwykłą nagrodą. Jest symbolem najwyższego zaufania Rzeczypospolitej Polskiej. Oznacza on szczególną więź z polskim państwem i szczególną wdzięczność Narodu Polskiego. Taki symbol wymaga nie tylko zasług, ale także szacunku dla wartości, które stanowią fundament naszej wspólnoty. Dlatego, jeśli uważa się, że ten szczególny symbol może pozostać u Katarzyny II, Benita Mussoliniego i Gerharda Schrödera, to my na Ukrainie nie będziemy z tym dyskutować (...) - napisał Wołodymyr Zełenski, pokazawszy zdjęcia, jak odsyła najwyższe polskie odznaczenie. 

Oni też zrzekli się polskich odznaczeń

Wczoraj polskie odznaczenia odrzucili:

  • Kyryło Budanow - szef Biura Prezydenta Ukrainy - zrzeka się Krzyża Oficerskiego Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej
  • Wasyl Bodnar - ambasador Ukrainy w Polsce - zwraca Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej
  • Leonid Kuczma - premier Ukrainy w latach 1992-1993 oraz prezydent Ukrainy w latach 1994-2005 - zrzekł się Orderu Orła Białego
  • Wiktor Juszczenko - premier Ukrainy w latach 1999-2001, a w latach 2005-2010 prezydent Ukrainy - zrzekł się Orderu Orła Białego
  • Petro Poroszenko - szef MSZ Ukrainy w latach 2009-2010, minister rozwoju gospodarczego i handlu w 2012, prezydent Ukrainy w latach 2014-2019 - zrzekł się Orderu Orła Białego.

Niezabliźniona rana

Polska i Ukraina od lat zdecydowanie różnią się w ocenie działalności Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, czyli OUN oraz Ukraińskiej Powstańczej Armii, czyli UPA. Dla polskiej strony wydarzenia z 1943 roku na Wołyniu były zbrodnią bestialskiego ludobójstwa, dla Ukraińców był to efekt symetrycznego konfliktu zbrojnego, za który w równym stopniu odpowiedzialne były obie strony. Ukraińcy postrzegają OUN i UPA przeważnie jako organizacje antysowieckie (ze względu na ich powojenny ruch oporu wobec ZSRR), a nie antypolskie.