Południowokoreańska straż przybrzeżna uratowała wszystkich pasażerów i członków załogi promu, który osiadł na mieliźnie po uderzeniu w skałę u południowo zachodnich wybrzeży kraju. Co najmniej sześć osób zostało lekko rannych.

Przedstawiciel straży przybrzeżnej przekazał, że 158 pasażerów i pięciu członków załogi jest już na pokładzie czterech jednostek ratunkowych i kilku łodzi rybackich. Wcześniej podawano, że na pokładzie promu były 192 osoby.

Operacja ratunkowa przebiegła bez problemów.

Prom najpewniej uderzył w skałę po zmianie kursu, by uniknąć zderzenia z łodzią rybacką.

Do incydentu doszło ok. 400 km na południe od Seulu, niedaleko miejsca, w którym w 2014 roku zatonął prom Sewol. Zginęły wówczas 304 osoby. Była to największa od lat katastrofa morska w Korei Południowej.

 (j.)