RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Kanada idzie na wojnę handlową z USA. Ogłoszono cła odwetowe

Opracowanie: Publikacja: Wtorek, 25 sierpnia 2026 (19:11)

Kanada nałoży cła odwetowe w wysokości 15, 25 i 50 proc. na towary importowane ze Stanów Zjednoczonych o wartości 27,6 mld dolarów – poinformowali przedstawiciele rządu w Ottawie. Nowe stawki zaczną obowiązywać 8 września. Rząd premiera Marka Carneya zapowiedział również pakiet wsparcia dla firm dotkniętych amerykańskimi restrykcjami handlowymi.

Chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google
Kanada idzie na wojnę handlową z USA. Ogłoszono cła odwetowe
Premier Kanady Mark Carney (fot. ANDREJ IVANOV) /AFP/East News

Najwyższą, 50-procentową stawką zostaną objęte wybrane produkty mleczarskie, kosmetyki oraz część drewna budowlanego. Z 25 do 50 proc. wzrosną też kanadyjskie cła na amerykańskie wyroby stalowe i aluminiowe, a także na niektóre meble oraz ubrania.

Cło w wysokości 25 proc. obejmie m.in. sprzęt gospodarstwa domowego, sery, ryby, owoce morza oraz część produktów stalowych i aluminiowych.

Jak podkreślił kanadyjski rząd, dobór towarów odpowiada kategoriom kanadyjskiego eksportu, na które Waszyngton nałożył wcześniej restrykcje.

„Dolar za dolara”
 

Wartość importu z USA objętego nowymi kanadyjskimi cłami – 27,6 mld dolarów – ma odpowiadać wartości kanadyjskiego eksportu do Stanów Zjednoczonych, który od soboty podlega 50-procentowym taryfom.

Premier Mark Carney zapowiadał, że reakcja Ottawy będzie prowadzona według zasady „dolar za dolara”.

Donald Trump, ogłaszając w lipcu 50-procentowe cła, powołał się na art. 338 amerykańskiej ustawy celnej z 1930 roku. Przepis ten pozwala USA jednostronnie wprowadzić taryfy do 50 proc. w odpowiedzi na uznane przez Waszyngton za nierozsądne bariery handlowe.

W przypadku stali, aluminium i miedzi administracja USA odwołała się natomiast do art. 232 ustawy o rozszerzaniu handlu z 1962 roku.

Minister finansów François-Philippe Champagne ogłosił także pakiet pomocy dla przedsiębiorstw o wartości 7,5 mld dolarów kanadyjskich. Wsparcie ma trafić przede wszystkim do małych i średnich firm odczuwających skutki amerykańskich ceł.

To kolejny taki program. Wcześniej rząd udostępnił przedsiębiorstwom różne formy pomocy o łącznej wartości 25 mld dolarów kanadyjskich.

Fiasko rozmów z Waszyngtonem

Carney przekazał w poniedziałek, że Kanada dążyła do wynegocjowania możliwie najlepszej umowy z USA, ale nie mogła zaakceptować warunków proponowanych przez stronę amerykańską. W piątek wieczorem kanadyjscy negocjatorzy zostali wezwani do powrotu do Ottawy.

Premier wyjaśniał, że w końcowej fazie rozmów USA chciały m.in. ograniczyć Kanadzie możliwość zawierania nowych porozumień handlowych z innymi państwami. Ottawa nie zgodziła się – jak podkreślił Carney – na rozwiązania, które mogłyby naruszać suwerenność kraju, szkodzić ważnym sektorom gospodarki lub osłabiać ochronę języka francuskiego.

Krótko mówiąc, chcieli za dużo i proponowali za mało – oświadczył szef kanadyjskiego rządu.

Prezydent Donald Trump zapowiedział w poniedziałek, że od początku przyszłego roku podniesie cła na kanadyjskie samochody, ciężarówki i części motoryzacyjne z 25 do 50 proc.

Na platformie Truth Social oskarżył Kanadę o „zdzieranie z Ameryki” oraz stosowanie „absurdalnie wysokich ceł” na produkty rolne ze Stanów Zjednoczonych. Napisał też, że „Kanada nie będzie już traktowana jak stan”, przez co prawdopodobnie miał na myśli stan wchodzący w skład USA.

Wiceprezydent USA J.D. Vance, występując w Brewer w stanie Maine, uznał Kanadę i Chiny za państwa prowadzące – jego zdaniem – najgorszą politykę handlową. Odpowiedzialnością za zerwanie negocjacji obarczył Ottawę. Nazwał przy tym Kanadę „stanem”, a nie krajem, po czym przeprosił, określając to jako „freudowską pomyłkę”.


Źródło: RMF24/PAP
Tagi: USA Kanada

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: