Wulkan Etna na Sycylii znów się obudził. Z jego południowo-wschodniego krateru unosi się widoczna z odległości wielu kilometrów chmura popiołu wulkanicznego. Wulkan wznowił swą aktywność o północy z soboty na niedzielę; już po raz 14. w tym roku.

Obecna aktywność najwyższego i największego wulkanu w Europie oczekiwana była przez ekspertów od dłuższego czasu. W nocy poprzedziły ją trzy wstrząsy sejsmiczne o sile do 3 w skali Richtera. Od świtu wypływają z krateru płynące wartko strumienie lawy.

Obecna faza jest wyjątkowo spektakularna. Pokaz siły natury podziwiają turyści, którzy przypłynęli w sobotę do Katanii na pokładzie statków wycieczkowych.

W czerwcu tego roku Etna została wpisana na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, między innymi dlatego, że uważana jest za niezwykłe naturalne laboratorium  naukowe, w którym prowadzane są liczne badania geologiczne.

(abs)