Jemeńskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało o zakończeniu ewakuacji 609 turystów, którzy utknęli na wyspie Sokotra na Oceanie Indyjskim. W tle ewakuacji była eskalacja konfliktu między Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi a Arabią Saudyjską.

  • Jemeńskie władze zakończyły ewakuację 609 turystów z wyspy Sokotra po całkowitym wstrzymaniu ruchu lotniczego w związku z eskalacją konfliktu między Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi (ZEA) a Arabią Saudyjską.
  • Spór między regionalnymi mocarstwami nasilił się po ofensywie wspieranych przez ZEA separatystów z STC i saudyjskich nalotach, co doprowadziło do żądań wycofania sił ZEA z Jemenu.
  • Konflikt w Jemenie destabilizuje region i zagraża globalnym szlakom morskim, gdyż przez cieśninę Bab al-Mandab przebiega znaczna część światowego transportu do Kanału Sueskiego.
  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.

Turyści zostali przetransportowani przez Yemenia Airways z Sokotry do Dżuddy w Arabii Saudyjskiej. Wcześniej, w wyniku eskalacji konfliktu między Emiratczykami a Saudyjczykami, ruch lotniczy na wyspie został całkowicie wstrzymany - informuje agencja Reuters.

Liczba polskich turystów przebywających na Sokotrze kilka dni temu była szacowana na kilkadziesiąt osób.

Sokotra, oddalona o ponad 300 km od południowego wybrzeża Jemenu, dotychczas uchodziła za oazę spokoju mimo trwającej od lat wojny domowej. Obecne wydarzenia pokazują jednak narastający rozłam między Rijadem a Abu Zabi.

Konflikt w Jemenie

Jemen od lat pozostaje areną rywalizacji regionalnych mocarstw, które wspierają przeciwstawne frakcje. Konflikt nasilił się w 2014 roku, gdy wspierani przez Iran rebelianci Huti przejęli stolicę Sanę, co doprowadziło do interwencji Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA) po stronie sił rządowych.

W grudniu 2025 roku separatyści z Południowej Rady Tymczasowej (STC), wspierani przez ZEA, przeprowadzili ofensywę i wyparli siły rządowe z bogatych w ropę prowincji Hadramaut i Mahra. W odpowiedzi Arabia Saudyjska przeprowadziła naloty na pozycje separatystów, w tym na konwój z bronią z ZEA, który, według Saudów, miał trafić do STC. Rijad zażądał wycofania sił STC i opuszczenia Jemenu przez ZEA, które zapowiedziały wycofanie swoich jednostek. Na początku stycznia siły rządowe odzyskały istotną część utraconych terenów.

Dodatkowo w piątek delegacja STC przebywająca w Rijadzie ogłosiła rozwiązanie ruchu, jednak kierownictwo STC natychmiast zdementowało tę informację, twierdząc, że delegaci zostali objęci aresztem domowym i zmuszeni do działania pod przymusem. Dzień wcześniej lider STC Ajdarus al-Zubajdi miał uciec do ZEA.

Konflikt w Jemenie ma kluczowe znaczenie dla stabilności regionu i bezpieczeństwa globalnego. Przez cieśninę Bab al-Mandab, leżącą u wybrzeży Jemenu, przebiega blisko jedna trzecia światowego transportu morskiego w kierunku Kanału Sueskiego, co nadaje kontrolowaniu tego obszaru wymiar strategiczny.