Z dnia na dzień będzie coraz ładniej! W sobotę ma być słonecznie z niewielkimi opadami deszczu. Natomiast niedziela szykuje się, zwłaszcza na południu kraju, wręcz upalna. Turyści, uwaga! W górach mogą pojawić się burze.

Sobota szykuje się słoneczna i ciepła dla większości mieszkańców kraju. Parasol może być potrzebny jedynie na południu, choć i tam nie są prognozowane opady intensywne. Uważać należy jednak w górach - synoptycy przewidują, że mogą tam wystąpić gwałtowne burze, którym towarzyszyć będę intensywne opady deszczu i gradu. Niewielki deszcz może się także pojawić pod koniec dnia na północnym zachodzie Polski.

Temperatura wyniesie od 21 st. C na Suwalszczyźnie, przez 24-26 st. C w Polsce centralnej, po 27 st. C na południu.

W niedzielę większość Polski będzie słoneczna. Więcej chmur i zanikające, przelotne opady deszczu pojawią się tylko na jej krańcach wschodnich. Po południu na krańcach południowo-wschodnich będą jeszcze możliwe burze z intensywniejszymi opadami deszczu i z porywistym wiatrem.

Pod względem temperatury niedziela będzie wręcz upalna. Poza północą kraju, gdzie temperatura wyniesie od 21 do 23 st. C - na południu, szczególnie w strefie burz, osiągnie ona 29 st. C.