"Kontrole mięsa w Polsce nie są działaniem incydentalnym. System nadzoru funkcjonuje nieprzerwanie, a na polski rynek nie trafiły kwestionowane partie wołowiny z Brazylii" - tak Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi odpowiada na burzę, którą wywołała niefortunna wypowiedź wiceminister Małgorzaty Gromadzkiej. Urzędniczka zapowiedziała w poniedziałek "pilne kontrole" w trzy miesiące po tym, jak Komisja Europejska poinformowała polskie władze o skażonym mięsie z Brazylii.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.
Ministerstwo Rolnictwa opublikowało obszerny komunikat, który ma przeciąć spekulacje dotyczące bezpieczeństwa żywności w Polsce. Nie ma w nim ani słowa o "pilnych kontrolach" zapowiedzianych w poniedziałek przez Gromadzką. W ten sposób minister Krajewski dystansuje się od jej wypowiedzi.


