Polskie myśliwce przechwyciły w piątek, 13 marca, rosyjski samolot Ił-20 - przekazało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Rosyjska maszyna wykonywała lot nad Morzem Bałtyckim.

  • Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Dowództwo Operacyjne RSZ poinformowało, że para dyżurna myśliwców MiG-20 "dokonała skutecznego przechwycenia, identyfikacji wizualnej oraz eskortowania z rejonu odpowiedzialności samolotu Federacji Rosyjskiej, który wykonywał lot nad Morzem Bałtyckim".

Ił-20 realizował dziewiątą misję rozpoznawczą w międzynarodowej przestrzeni powietrznej. Miał wyłączony transponder.

"Maszyna nie naruszyła polskiej przestrzeni powietrznej" - informuje wojsko.

W komunikacie podkreślono, że przechwycenie samolotu było szybkie, profesjonalnie i bezpiecznie.

Rosyjskie samoloty regularnie latają bez włączonych transponderów

Tego typu akcje zdarzały się w ostatnich miesiącach kilkukrotnie - jesienią 2025 r. Dowództwo informowało o trzech takich incydentach na przestrzeni tygodnia. Rosyjskie samoloty zwiadowcze regularnie latają nad Bałtykiem z wyłączonymi transponderami i bez złożonych planów lotu, co uniemożliwia ich zdalną identyfikację i utrudnia pracę organom kontroli ruchu lotniczego.

W takiej sytuacji przechwycenie obcego samolotu nad wodami międzynarodowymi polega przede wszystkim na jego identyfikacji przez pilotów myśliwców, za pomocą systemów optoelektronicznych i kontaktu wzrokowego, ewentualnie nawiązaniu z nim łączności i eskortowaniu poza obszar odpowiedzialności polskiego lotnictwa.