Rekordowe upały i niszczycielskie nawałnice
Ostatnie godziny i dni to niespokojny czas - najpierw rekordowej temperatury sięgającej nawet 40 st. C, która niestety zebrała śmiertelne żniwo nie tylko jeśli chodzi o osoby, które utonęły, ale także o pierwszą ofiarę wysokiej temperatury.
Po weekendowych upałach przyszły ulewne deszcze i burze. W Gryfinie w Zachodnipomorskiem zalane zostały główne ulice miasta.
Ostatnia doba była wyjątkowo intensywna także dla strażaków w województwie świętokrzyskim oraz na Śląsku, gdzie do szpitala trafiło dziecko ranne po upadku konaru.
Niebezpiecznie w lasach. Nadleśnictwa wprowadzają zakazy
Zaczęły się wakacje, a więc także częstsze wycieczki. Wiele osób szuka schronienia przed upałem wśród drzew, jednak warto wiedzieć, że po burzach, które w weekend przeszły m.in. przez zachodnią Polskę, wprowadzono ograniczenia na terenie nadleśnictw - np. Smolarz i Krosno w województwie lubuskim. Tam trwa usuwanie połamanych drzew. Leśnicy sprawdzają też, które okazy nadają się do pozostawienia i szacują straty. Zakazy są wprowadzane z uwagi na bezpieczeństwo i charakter prowadzonych działań - ciężki sprzęt, walące się drzewa, pracę w trudnych warunkach.
W Świętokrzyskiem zakaz wstępu do lasu wprowadziło Nadleśnictwo Radoszyce.
W Wielkopolsce zakazy obowiązują na terenie nadleśnictwa Jarocin, gdzie tydzień temu wichura wyrządziła sporo zniszczeń. Ograniczenia dotyczą nie tylko wiatrołomów ale też pożarzysk.
Trwa usuwanie też usuwanie skutków pożarów na terenie Nadleśnictw Mińsk czy Gościno. Zakazy są wydawane na określony czas, ale może on ulec zmianie. Najlepiej sprawdzić na stronie Banku Danych o Lasach, które miejsca są wyłączone z użytkowania.