Już od lipca pracownicy ochrony zdrowia mogą liczyć na wyższe pensje - informuje serwis rynekzdrowia.pl. Nowe stawki minimalnego wynagrodzenia, wyliczane na podstawie najnowszych danych GUS, oznaczają wzrost płac dla lekarzy, pielęgniarek, ratowników medycznych i innych pracowników sektora medycznego. Sprawdzamy, jak dokładnie zmienią się zarobki w poszczególnych grupach zawodowych.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Podstawą do wyliczenia minimalnych wynagrodzeń w ochronie zdrowia jest przeciętna płaca w gospodarce narodowej z poprzedniego roku. W 2025 roku wyniosła ona aż 8903,56 zł. To właśnie ta kwota, ogłoszona przez Główny Urząd Statystyczny, będzie od lipca 2026 roku punktem odniesienia dla wszystkich podwyżek w sektorze medycznym.
Wzrost przeciętnego wynagrodzenia przekłada się bezpośrednio na wyższe pensje minimalne dla pracowników ochrony zdrowia. Zgodnie z obowiązującą ustawą, co roku - dokładnie 1 lipca - następuje automatyczna waloryzacja stawek. Ostateczna wysokość wynagrodzenia zależy od współczynnika przypisanego do danej grupy zawodowej.
System minimalnych wynagrodzeń w ochronie zdrowia obejmuje dziesięć kategorii zawodowych. Najwyższy współczynnik - 1,45 - przysługuje lekarzom i lekarzom dentystom posiadającym specjalizację. Oznacza to, że ich minimalna pensja będzie stanowiła 145 proc. przeciętnej krajowej.
Najniższy współczynnik, wynoszący 0,65, dotyczy pracowników działalności podstawowej bez wykształcenia średniego, którzy nie wykonują zawodu medycznego. To właśnie ta grupa otrzyma najniższą podwyżkę, choć i w ich przypadku wynagrodzenie wzrośnie.
Nowe wyliczenia pokazują, że już od lipca minimalne pensje brutto w ochronie zdrowia będą prezentować się następująco:
- Lekarz lub lekarz dentysta ze specjalizacją - 12 910,16 zł brutto (wzrost o 1046,67 zł),
- Farmaceuta, fizjoterapeuta, diagnosta laboratoryjny, psycholog kliniczny, pielęgniarka lub położna z magistrem i specjalizacją - 11 485,59 zł (wzrost o 931,17 zł),
- Lekarz lub lekarz dentysta bez specjalizacji - 10 595,24 zł (wzrost o 858,99 zł),
- Stażysta - 8458,38 zł (wzrost o 685,75 zł),
- Farmaceuta, fizjoterapeuta, diagnosta laboratoryjny, technik elektroradiolog, psycholog bez specjalizacji, pielęgniarka lub położna z magistrem lub ze specjalizacją (bez magisterki - 9081,63 zł (wzrost o 736,28 zł),
- Fizjoterapeuta, ratownik medyczny, technik elektroradiolog, technik analityki medycznej z wykształceniem średnim lub wyższym I stopnia, bez specjalizacji, pielęgniarka lub położna z wykształceniem średnim (bez specjalizacji) - 8369,35 zł (wzrost o 678,53 zł),
- Inny pracownik medyczny z wykształceniem średnim - 7657,06 zł (wzrost o 620,78 zł),
- Pracownik działalności podstawowej (inny niż pracownik wykonujący zawód medyczny) z wykształceniem wyższym - 8903,56 zł (wzrost o 721,84 zł),
- Pracownik działalności podstawowej z wykształceniem średnim - 6944,78 zł (wzrost o 563,04 zł),
- Pracownik działalności podstawowej z wykształceniem poniżej średniego - 5787,31 zł (wzrost o 469,19 zł),
Podwyżki dotyczą więc wszystkich grup zawodowych w systemie ochrony zdrowia, choć ich skala jest zróżnicowana.
Mimo automatycznej waloryzacji płac, w środowisku medycznym narastają obawy związane z planowanymi zmianami w systemie wynagradzania. Ministerstwo Zdrowia przygotowuje nowelizację przepisów, która mogłaby przesunąć tegoroczną podwyżkę na styczeń 2027 roku oraz zmodyfikować sposób wyliczania wynagrodzeń.
Propozycja ta spotkała się ze zdecydowaną krytyką ze strony przedstawicieli zawodów medycznych. Eksperci i związki zawodowe podkreślają, że system wymaga gruntownych reform, a nie jedynie ograniczania kosztów poprzez spowolnienie wzrostu wynagrodzeń. Wskazują, że stabilność i przewidywalność płac to klucz do utrzymania kadr w ochronie zdrowia i zapewnienia pacjentom odpowiedniej jakości opieki.


