Policjanci zwrócili uwagę na motocykl, który jechał bez oświetlenia. Kiedy motocyklista się zatrzymał, okazało się, że jest pijany. Potwierdziło to badanie alkomatem:19-latek miał w organizmie prawie półtora promila alkoholu.
Policjanci sprawdzili też stan 16-letniego pasażera. On także był pijany: w organizmie miał prawie promil alkoholu. Na dodatek okazało się, że kierujący motocyklem ma zakaz kierowania pojazdami, a jego motocykl nie ma ważnych badań technicznych oraz obowiązkowego ubezpieczenia.
Motocykliście grozi teraz wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów. Sprawą pijanego nastolatka zajmie się natomiast sąd rodzinny.
(mpw)