Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie śmiertelnego pobicia oficera BOR w Kazachstanie. Jednocześnie zarządzono sekcję zwłok tragicznie zmarłego mężczyzny.

W Kazachstanie zmarł funkcjonariusz BOR, który zajmował się ochroną konsulatu w Ałma-Acie. Okoliczności jego śmierci nie są jasne. czytaj więcej

Prokuratura planuje m.in. przesłuchanie pracowników konsulatu w Ałma-Acie, który ochraniał Adam A. Deklaruje także, że wystąpi do Kazachstanu z wnioskiem o pomoc prawną.

Tydzień temu poinformowano, że w Kazachstanie zmarł funkcjonariusz BOR. Martwego mężczyznę znaleźli w pokoju koledzy. Podporucznik Adam A. miał 43 lata, w BOR pracował od 1999 roku. Od sierpnia zajmował się ochroną placówki w Ałma-Acie w Kazachstanie.

Według nieoficjalnych doniesień, oficer dwa dni przed śmiercią został pobity. Miało do tego dojść, gdy mężczyzna wychodził z restauracji. Powodem bójki miał być rachunek, który - według BOR-owca - był zawyżony.

W celu wyjaśnienia sprawy do Kazachstanu wysłano grupę dochodzeniową.