Grzegorz Wieczerzak jest byłym prezesem PZU Życie. Latem 2001 roku został zatrzymany pod zarzutem niegospodarności i szkodliwego działania na rzecz spółki. W areszcie spędził ponad trzy lata. W 2004 roku wyszedł za kaucją.
17 stycznia 2008 roku Wieczerzak został zatrzymany przez białostockie CBŚ w związku z podrzuceniem narkotyków Piotrowi Adamczykowi, prezesowi VII NFI. Po kilkunastu dniach sąd uchylił areszt, stwierdzając że analiza chemiczna nie stwierdziła obecności narkotyków. Sam Wieczerzak twierdził, że w rzeczywistości jego zatrzymanie miało na celu zabranie dokumentów dotyczących prywatyzacji PZU