O poranku klienci sieci Virgin Mobile Polska zaczęli w mediach społecznościowych donosić o utrudnieniach w działaniu sieci. Jak podał operator, w nocy miała miejsce awaria systemów. Przywracanie sieci trwało do 16.

O awarii poinformowała sama sieć. W komunikacie dla klientów operator napisał: "Drodzy klienci, w nocy miała miejsce awaria systemów. W związku z tym niedostępne są nasze usługi oraz infolinia. Jesteśmy w trakcie ich przywracania, co może potrwać dłuższą chwilę. Prosimy o cierpliwość" - czytamy.

Problem dotyczyły 420 tysięcy klientów, którzy nie mogli korzystać z wykupionych usług. Nie można było rozmawiać przez telefon, wysyłać SMS-ów, czy korzystać z internetu.

Jak potwierdził nam rzecznik sieci Mateusz Piotrowski, operator miał "krytyczną awarię".

Po nocnej konserwacji systemów nastąpił błąd komunikacyjny. Dane z serwerów nie były przekazywane do sieci i nadajników. 

Virgin jest tzw. operatorem wirtualnym - korzysta z infrastruktury innych sieci i klienci mogą przełączać się między innymi operatorami, ale w tej sytuacji to nie rozwiąże ich problemu. 


Awarię usunięto o godzinie 16.