Sławomir Cenckiewicz ma być szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego - ogłosił to już jakiś czas temu Karol Nawrocki, który w środę obejmie urząd prezydenta.
We wtorek Jacek Dobrzyński, rzecznik koordynatora służb specjalnych, poinformował we wpisie na platformie X, że Kancelaria Prezesa Rady Ministrów wniosła skargi kasacyjne do Najwyższego Sądu Administracyjnego od wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 17 czerwca tego roku.
WSA uchylił wtedy cofnięcie poświadczeń bezpieczeństwa w zakresie dostępu do informacji niejawnych Cenckiewicza.
Jacek Dobrzyński dodał, że zgodnie z przepisami ustawy o ochronie informacji niejawnych Cenckiewicz „nie posiada dostępu do informacji niejawnych”.
Sławomir Cenckiewicz - informując w lipcu o wyrokach WSA - mówił, że sąd wskazał brak podstaw prawnych ze strony premiera Donalda Tuska i Służby Kontrwywiadu Wojskowego, która w lipcu 2024 r. wydała decyzję o cofnięciu mu poświadczenia bezpieczeństwa. Stwierdził wtedy, że posiada poświadczenie bezpieczeństwa do wszystkich klauzul, w tym do tajemnic międzynarodowych.
Również w lipcu Służba Kontrwywiadu Wojskowego zaznaczała, że postępowanie odwoławcze w przedmiocie cofnięcia Cenckiewiczowi poświadczeń bezpieczeństwa nie zostało formalnie zakończone, „decyzje nie są prawomocne” i w związku z tym „osoba, której postępowanie dotyczy, nie może posługiwać się poświadczeniami bezpieczeństwa, które są przedmiotem pozostającego w toku postępowania”, zatem Cenckiewicz nie ma dostępu do informacji niejawnych.
Sławomir Cenckiewicz szybko zareagował na informację udostępnioną przez Jacka Dobrzyńskiego.
"Przyjmuję warunki wojny! Ostatnie zdanie - pozostawiam prawnikom" - napisał.