"To nie miało prawa się udać, Jarku" - napisał premier Donald Tusk na platformie X.
Wpis jest pokłosiem polemiki Jarosława Kaczyńskiego i Romana Giertycha, która z pewnością przejdzie do historii jako jedna z najbardziej spektakularnych awantur w Sejmie - choćby ze względu na liczbę i wagę epitetów, które padły z mównicy.
Prezes PiS nazwał Giertycha "głównym sadystą", nawiązując do śmierci Barbary Skrzypek. Najbliższa współpracowniczka Jarosława Kaczyńskiego zmarła na zawał kilka dni po przesłuchaniu w sprawie tzw. dwóch wież i spółki Srebrna.
Poseł KO nie pozostał dłużny Kaczyńskiemu. Roman Giertych wszedł na mównicę sejmową, zastępując drogę próbującemu po raz kolejny dostać się do mikrofonu Kaczyńskiemu.
Jarku, siadaj, uspokój się - powiedział Giertych. Nie jestem z tobą po imieniu, łobuzie! - zareagował wzburzony Kaczyński.
Nagranie kłótni, w którą włączyli się również politycy PiS, którzy szybko otoczyli Kaczyńskiego, można obejrzeć poniżej.