- Gwałtowna burza w Indiach spowodowała śmierć co najmniej 89 osób.
- Władze uruchomiły pomoc dla poszkodowanych.
- Po więcej ważnych informacji z Polski i ze świata zapraszamy na stronę główną RMF24.pl. Bądź na bieżąco!
Potężnej burzy, która przeszła przede wszystkim nad dystryktami Bhadohi, Fatehpur, Budaun i Sonbhadra w Uttar Pradesh, najludniejszym stanie Indii, towarzyszyły m.in. bardzo silny wiatr, ulewne opady deszczu i grad.
Nawałnica sprawiła, że na pojazdy, stragany i ludzi spadały nie tylko wyrywane z korzeniami drzewa i przewracane billboardy, ale i walące się ściany domów. W mediach społecznościowych pojawiły się dramatycznie nagrania, które ukazują niszczącą siłę żywiołu.
W wyniku burzy zginęło co najmniej 89 osób - informuje Reuters, powołując się komunikat stanowego komisarza ds. pomocy humanitarnej. Jeden z urzędników przekazał, że część osób zginęła, przygnieciona przez drzewa i walące się ściany domów.
Poza ofiarami śmiertelnymi ranne zostały co najmniej 53 osoby. Żywioł uszkodził bądź zniszczył 87 budynków; Hindusi stracili mnóstwo zwierząt gospodarskich.
Władze Uttar Pradesh poinformowały, że premier stanu Yogi Adityanath, polityk Indyjskiej Partii Ludowej premiera Indii Narendry Modiego, polecił urzędnikom udzielić pomocy ocalałym i rozdzielić pomoc finansową w ciągu doby.
Trwająca od marca do czerwca gorąca pora roku w Uttar Pradesh często wiąże się ze skwarem i nawałnicami.