RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Kosmiczny przybysz. W kierunku Ziemi pędzi kolejna duża planetoida

Opracowanie: Publikacja: Środa, 1 lipca (11:59)

Już w najbliższą sobotę, 4 lipca, naszą planetę minie kolejna w ostatnich tygodniach planetoida. Kosmiczna skała o numerze 523808, znana również jako 2007 ML24, zbliży się do Ziemi na odległość zaledwie 9 dystansów do Księżyca.

Kosmiczny przybysz. W kierunku Ziemi pędzi kolejna duża planetoida
/Shutterstock
  • W sobotę, 4 lipca 2026 roku, o godz. 21:53 czasu polskiego Ziemię minie planetoida 523808 (2007 ML24) o rozmiarach 360-800 metrów.
  • W ostatnich tygodniach obserwujemy serię bliskich przelotów dużych planetoid.
  • Gdyby doszło do zderzenia planetoidy o takich rozmiarach z Ziemią, skutki byłyby katastrofalne.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

W sobotę, 4 lipca 2026 roku, o godzinie 21:53 czasu polskiego, Ziemię minie duża planetoida o szacowanych rozmiarach od 360 do 800 metrów. To już kolejny w ostatnich tygodniach duży obiekt, który pojawia się w pobliżu naszej planety. 

Według najnowszych danych NASA dystans do planetoidy wyniesie około 3,5 miliona kilometrów, czyli dziewięć razy więcej niż odległość Ziemi od Księżyca. Choć brzmi to groźnie, eksperci uspokajają – to wciąż bardzo bezpieczna odległość.

Seria bliskich spotkań – czy mamy się czego obawiać?

To nie pierwszy taki przypadek w ostatnim czasie. 27 czerwca Ziemię minęła jeszcze większa kosmiczna skała – 152637, znana jako 1997 NC1. Ta planetoida miała średnicę od 750 do 1650 metrów i przeleciała w odległości 2,6 miliona kilometrów od naszej planety. 

Choć codziennie w pobliżu Ziemi przelatuje kilka, a nawet kilkanaście planetoid, zwykle są to niewielkie obiekty, mające zaledwie kilka lub kilkanaście metrów średnicy. Tym razem jednak mamy do czynienia z prawdziwą kumulacją dużych ciał niebieskich.

Co by się stało, gdyby doszło do zderzenia?

Eksperci nie mają wątpliwości – gdyby planetoida o takich rozmiarach uderzyła w Ziemię, skutki byłyby katastrofalne. Obiekt o średnicy kilkuset metrów mógłby wytworzyć krater o rozmiarach kilkunastu kilometrów. Gdyby uderzył w ocean, powstałaby gigantyczna fala tsunami, która mogłaby zagrozić wszystkim wybrzeżom. 

Historia Ziemi zna już takie przypadki – krater Bosumtwi w Ghanie (10,5 km średnicy), Nördlinger Ries w Niemczech (24 km), Zhamanshin w Kazachstanie (14 km) czy Sierra Madera w Teksasie (13 km) to tylko niektóre ślady dawnych kosmicznych kolizji.

Skąd wiemy o tych obiektach?

Planetoida 523808 została odkryta 22 czerwca 2007 roku w ramach przeglądu nieba prowadzonego przez Obserwatorium Mount Lemmon w USA. Obiega Słońce w ciągu około 241 dni i należy do grupy tzw. obiektów bliskich Ziemi (NEO – Near Earth Object) oraz potencjalnie niebezpiecznych planetoid (PHA – Potentially Hazardous Asteroid). 

Należy do grupy Atena – to planetoidy, które poruszają się głównie wewnątrz orbity Ziemi. Do tej samej grupy należy też znana planetoida Apophis, która od lat rozpala wyobraźnię naukowców i miłośników astronomii.

Źródło: RMF24/PAP

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: