RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Na selfie wreszcie będziemy ładniejsi

Autor: Poniedziałek, 1 sierpnia 2016 (14:40)

Jest szansa, że podbijające świat swoją popularnością selfie, staną się ładniejsze. A dokładnie, że my sami, na zdjęciach wykonanych samym sobie "z ręki" będziemy wyglądać mniej karykaturalnie. Zapowiadają to naukowcy z Princeton University, którzy opracowali odpowiedni, korygujący program. Za jego sprawą na selfie możemy mieć mniejsze nosy, większe uszy i mniej pochylone czoła, czyli będziemy bardziej do siebie samych podobni. Pisze o tym w najnowszym numerze czasopismo "ACM Transactions on Graphics".

Na selfie wreszcie będziemy ładniejsi

Próby poprawy wyglądu takich zdjęć, wykonywanych zwykle aparatami naszych smartfonów trwają nie od dziś, niektórzy producenci dostarczają też oprogramowanie, które może nam w tym pomóc. Można sobie między innymi zwęzić twarz, wygładzić skórę, czy powiększyć oczy. Program, proponowany przez badaczy z Princeton University, jest jednak ambitniejszy, ma umożliwić korektę obrazu w taki sposób, by wyglądał, jakby zdjęcie wykonywano z dalszej odległości. 

Ewolucja wyrobiła w nas, ludziach, wielką wrażliwość na nawet najdrobniejsze elementy twarzy, jeśli cokolwiek nam się nie zgadza, natychmiast to zauważamy. To utrudnia wszelkie modyfikacje - mówi profesor Adam Finkelstein. Nasza nowa metoda zmierza do tego, by wszelkie zmiany były bardzo realistyczne i - szczerze mówiąc - jesteśmy zaskoczeni, jak dobrze nam się to udało. I to przy wykorzystaniu zaledwie jednego zdjęcia. 

Zanim jednak twórcy nowego programu mogli modyfikować pojedyncze zdjęcia, wykorzystali stworzoną przez badaczy z Zhejiang University bazę zdjęć, w których twarze 150 osób fotografowano w 20 ujęciach. Kolejnym elementem był program stworzony przez naukowców z Carnegie Mellon University, identyfikujący na każdym obrazie położenie kilkudziesięciu charakterystycznych punktów, choćby kącików oczu. Z ich pomocą stworzyli komputerowy model, który pozwalał na podstawie dwuwymiarowego zdjęcia odtwarzać trójwymiarowy kształt głowy i twarzy. Po tej operacji możliwe jest z kolei ponowne przetworzenie obrazu na dwuwymiarowe, tyle że skorygowane zdjęcie.

Metoda korekty okazuje się prosta, program działa błyskawicznie, w ten sposób możemy nie tylko nadać swojej twarzy bardziej naturalny wygląd, ale też w razie potrzeby nieco skorygować punkt widzenia aparatu. Wygląda na to, że producenci popularnych uchwytów typu "selfie stick" mogą czuć się zaniepokojeni.

(mal)

Źródło: RMF FM

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: