„Z moją rolą poszłam za daleko”. Rozstanie z Samanthą Jones
Choć Kim Cattrall wielokrotnie odmawiała powrotu do roli Samanthy Jones w kontynuacji serialu „And Just Like That...”, fani mogli zobaczyć tę postać w krótkich scenach – głównie w formie rozmów telefonicznych i wiadomości tekstowych. Sama aktorka nie ukrywa, że emocjonalnie i zawodowo rozstała się już z tą rolą.
Uwielbiałam „Sex and the City”, ale z moją rolą Samanthy Jones poszłam za daleko - przyznała w jednym z wywiadów.
Serial „Seks w wielkim mieście” był emitowany w latach 1998–2004 i doczekał się dwóch filmów kinowych oraz kontynuacji w formie trzech sezonów „And Just Like That...”. Oprócz Cattrall światową sławę zdobyły także Sarah Jessica Parker, Kristin Davis i Cynthia Nixon. Jednak za kulisami nie brakowało napięć.
Kulisy „Seksu w wielkim mieście”. Walka o równe płace i rzekomy konflikt
Od lat plotkarskie media rozpisywały się o konflikcie między Kim Cattrall a resztą obsady, szczególnie Sarah Jessicą Parker. Głównym powodem miała być nierówność wynagrodzeń. Cattrall otwarcie mówiła o swoim niezadowoleniu:
Po prostu uważałam, że to pieniądze są niesprawiedliwe.
Sarah Jessica Parker publicznie zaprzeczała, by istniał osobisty konflikt.
To nieprawda, że jej nie lubię. Nigdy tego nie powiedziałam i nigdy bym nie powiedziała. Bardzo ją kochaliśmy – zapewniała w mediach społecznościowych.
Kim Cattrall z czasem zaczęła unikać komentowania tej sprawy.
„W Hollywood jesteś martwa”. Ucieczka od fabryki snów do teatru
Kim Cattrall urodziła się w Liverpoolu, ale gdy była niemowlęciem, jej rodzina wyemigrowała do Kanady. Już w wieku jedenastu lat rozpoczęła naukę aktorstwa i szybko zaczęła zdobywać pierwsze role. Matka była sekretarką, ojciec inżynierem – rodzina nie miała związku ze światem filmu.
Choć największą popularność przyniosła jej rola w „Seksie w wielkim mieście”, Cattrall zawsze była związana z teatrem. Hollywood natomiast, jak sama przyznaje, coraz mniej ją interesuje.
Jeśli jesteś aktorką po czterdziestce, to tam jesteś właściwie martwa. Marginalizacja kobiet w Hollywood jest przerażająca, dla mnie tam już nie ma miejsca. To mnie złości, ale znajduję inne rzeczy, które dają mi więcej satysfakcji – przyznaje w jednym z wywiadów.
Trzy rozwody i łatka ikony. Prawdziwe życie w zgodzie ze sobą
Cattrall przyznaje, że przez lata musiała zmagać się z łatką Samanthy Jones, postaci silnej, niezależnej i odważnej, co nie zawsze szło w parze z jej prywatnym życiem.
Przeszła przez trzy rozwody, a wielu mężczyzn – jak sama mówi – uważało, że potrzeba wielkiej odwagi, by się z nią umówić.
Aktorka stara się jednak żyć w zgodzie z samą sobą i być szczera wobec innych. Utrzymuję się z udawania, więc miło jest być szczerym w prawdziwym życiu - podkreśla.
Dziś Kim Cattrall ceni spokój i nowe wyzwania poza światem wielkiego ekranu. Nie ukrywa, że nigdy nie była szczególnie ambitna, a aktorstwo traktowała przede wszystkim jako zawód, który przyniósł jej więcej, niż się spodziewała.