GUS podaje, że w porównaniu z sierpniem 2024 r. żywność i napoje bezalkoholowe podrożały o 4,8 proc.
Za energię płacimy o 2,3 proc. więcej rok do roku. Z kolei paliwa staniały o 7,7 proc.
Zdaniem ekonomisty ING Banku Śląskiego Adama Antoniaka, inflacja do końca roku powinna się utrzymać poniżej poziomu 3 proc., o ile ceny energii pozostaną zamrożone.
Wprawdzie prezydent zawetował ustawę wiatrakową, w której były zapisy dotyczące mrożenia cen energii, ale wydaje się, że jest ogólnopolityczny konsensus w sprawie mrożenia cen. Zarówno prezydent złożył już projekt w tej sprawie, jak i rząd pracuje nad swoim projektem. Bazowym scenariuszem jest, że ceny energii nie wzrosną i wówczas inflacja do końca roku będzie blisko celu inflacyjnego - stwierdził ekspert.