Rekordowa pomyłka we Francji. Bezrobotna kobieta dostała rachunek za telefon komórkowy opiewający na prawie 12 tryliardów euro!

Od dziś do biur informacji gospodarczych swoich dłużników mogą zgłaszać nie tylko przedsiębiorcy, ale także szpitale, stowarzyszenia, gminy, a nawet prywatne osoby. Wpisanie na listę zadłużonych dla osoby prywatnej będzie oznaczać problem z uzyskaniem pożyczki, zakupami na raty czy podpisaniem... czytaj więcej

Po otrzymaniu rachunku na 11 721 000 000 000 000 000 euro zszokowana i przerażona mieszkanka Pessac koło Bordeaux wielokrotnie dzwoniła do operatora, by wyjaśnić sprawę. Za każdym razem słyszała, że pomyłki być nie może, bo rachunki są generowane automatycznie przez komputery i astronomiczna suma zostanie pobrana z jej konta w banku.

Kobieta obawiała się, że chodzi o zemstę operatora. Wcześniej poprosiła bowiem o rozwiązanie umowy z powodu... problemów finansowych.

Nadsekwańskie media ironizują, że z taką kwotą mogłaby zwalczyć kryzys ekonomiczno-finansowy na całym świecie - i jeszcze by jej dużo pieniędzy zostało! Po wielu dniach kłótni z klientką operator w końcu dopatrzył się pomyłki, przeprosił i - w ramach zadośćuczynienia - obiecał, że nie pobierze opłaty, która naprawdę wynosiła  117,21 euro. Kobiecie wyjaśniono,  że system informatyczny "trochę zaszalał" - rachunek został źle wydrukowany.