​Straż miejska w Warszawie otrzymała zgłoszenie, że po ul. Wólczyńskiej biegała koza. Na miejsce zostali wysłani strażnicy z Ekopatrolu. Zwierzę jest już bezpieczne.

​Straż miejska w Warszawie otrzymała zgłoszenie, że po ul. Wólczyńskiej biegała koza. Na miejsce zostali wysłani strażnicy z Ekopatrolu. Zwierzę jest już bezpieczne.
"Schwytana" koza /Insp. Jan Leć – Ekopatrol Straży Miejskiej m.st. Warszawy /

Gdy funkcjonariusze z Ekopatrolu przybyli na miejsce, świadkowie poinformowali, że zwierzę przedostało się na teren jednego z osiedli.

Koza była bardzo łagodna, dlatego dała się bez problemu złapać pracownikom ochrony osiedla. Była w dobrym stanie, ale widocznie zwiedzanie Warszawy dało jej się we znaki, bo poczęstowana przez ochroniarzy jabłkami, zjadła je ze smakiem. Niestety nie była w żaden sposób oznakowana, więc nie mogliśmy przekazać jej bezpośrednio właścicielowi - relacjonuje mł. spec. Ewa Pałaszewska-Łoś z Ekopatrolu Straży Miejskiej m.st. Warszawy.

Koza "wędrowniczka" została przewieziona do kliniki dla zwierząt przy ul. Nowoursynowskiej.

Warszawska Straż Miejska przypomina, że zwierzęta gospodarskie, w tym kozy, mogą być utrzymywane na terenach wyłączonych z produkcji rolniczej wyłącznie w obiektach zamkniętych, tak aby nie mogły przedostawać się na drogi, tereny publiczne i przeznaczone do wspólnego użytku.

(az)