Kto nie kocha pizzy? To nie tylko jedno z najpopularniejszych dań na świecie, ale także symbol kulinarnych spotkań i radości. Ale czy wiedzieliście, że pizza ma swój własny dzień w kalendarzu? Światowy Dzień Pizzy to święto, które obchodzi się w różnych zakątkach globu, a jego data – choć niejednoznaczna – ma swoje głębokie, historyczne znaczenie. Sprawdzamy, dlaczego właśnie 17 stycznia uznawany jest za oryginalny Światowy Dzień Pizzy i jak to danie podbiło światowe stoły!

  • Światowy Dzień Pizzy obchodzony jest 17 stycznia, nawiązując do dnia św. Antoniego Wielkiego, patrona piekarzy i pizzaioli.
  • Pizza wywodzi się ze starożytnej Grecji, ale to Włosi uczynili z niej narodowe danie.
  • Najpopularniejszą pizzą na świecie jest Margherita.
  • Przygotowując pizzę, warto stosować się do kilku zasad, by uzyskać idealny smak i konsystencję. Przeczytasz o nich w artykule poniżej!

Skąd się wziął Światowy Dzień Pizzy?

Pizza to danie, które nie tylko łączy ludzi przy jednym stole, ale także łączy różne kultury i tradycje. 17 stycznia to dzień szczególny, zwłaszcza dla Włochów i miłośników włoskiej kuchni na całym świecie. To właśnie wtedy obchodzony jest Światowy Dzień Pizzy - data, która nie jest przypadkowa.

Święto to ma swoje korzenie w tradycji włoskiej, a dokładniej - w dniu św. Antoniego, patrona piekarzy i pizzaioli.

To właśnie w Neapolu, uznawanym za kolebkę pizzy, 17 stycznia rozpoczyna się "Settimana della Pizza" - tydzień pizzy, pełen wydarzeń, konkursów i degustacji. Z czasem data ta została przyjęta również poza Włochami jako nieoficjalny, międzynarodowy dzień pizzy.

Kiedy jeszcze świętujemy pizzę?

Choć 17 stycznia uznawany jest za "oryginalny" Światowy Dzień Pizzy, to jednak na świecie znajdziemy także inne daty celebracji tego przysmaku. W Stanach Zjednoczonych i części Europy pizzę świętuje się 9 lutego, a w Brazylii - 31 sierpnia. Bez względu na termin, jedno jest pewne - pizza to danie, które zasługuje na własne święto!

Krótka historia pizzy - od starożytności do współczesności

Pizza to potrawa, która przeszła długą drogę zanim trafiła na nasze stoły w obecnej formie. Choć dziś kojarzymy ją głównie z Włochami, jej korzenie sięgają starożytnej Grecji. To właśnie tam pojawił się pierwszy placek z ciasta z dodatkami, który około 500 r. p.n.e. dotarł do Rzymu. Włosi jednak nadali pizzy charakter narodowy i rozpropagowali ją na całym świecie.

Najpopularniejsze odmiany pizzy wywodzą się właśnie z Włoch - neapolitańska, sycylijska czy słynna Margherita to dziś klasyki. Ale pizza nieustannie się zmienia. Przykład? Pizza hawajska, która - wbrew pozorom - nie pochodzi z Hawajów, a została wymyślona przez greckiego imigranta w Kanadzie w latach 70. XX wieku.

W Polsce również mamy swoje warianty pizzy. Pizza kebab, Góralska z oscypkiem czy Farmerska z kukurydzą i kiełbasą - to tylko niektóre z rodzimych propozycji. Nie wszyscy wiedzą, że pierwszy lokal z pizzą w Polsce powstał 8 marca 1975 roku w Słupsku.

Gdzie je się najwięcej pizzy?

Choć Włochy są ojczyzną pizzy, to nie tam zjada się jej najwięcej. Według statystyk, największymi "pizzożercami" są Norwegowie, którzy rocznie konsumują aż 5,4 kg pizzy na osobę. Drugie miejsce zajmują Niemcy, a Amerykanie - choć to w USA rynek pizzy jest największy - zjadają średnio 13 kg pizzy rocznie na osobę. W Polsce przeciętna rodzina zjada minimum jedną pizzę w miesiącu. W Ameryce Południowej palmę pierwszeństwa dzierżą Argentyńczycy.

Najpopularniejsza pizza na świecie? Margherita!

W świecie pizzy króluje jedna - Margherita. Powstała w Neapolu i zachwyca prostotą: sos pomidorowy, mozzarella i świeża bazylia. Kolory tych składników symbolizują włoską flagę, a jej smak pokochały miliony na całym świecie. "Pizza Margherita cieszy się ogromną popularnością nie tylko we Włoszech, ale i na całym świecie, będąc podstawą menu w większości pizzerii" - podkreślają właściciele włoskich restauracji.

Oprócz Margherity, w rankingach wysoko plasują się Pepperoni, Quattro Formaggi czy Capricciosa. Ale to właśnie Margherita pozostaje synonimem pizzy.

Jak zrobić idealną pizzę? 7 rad od mistrza kuchni

Jeśli marzycie o pizzy jak z neapolitańskiej pizzerii, warto trzymać się kilku zasad:

  • Stosuj proporcje z przepisu - tylko wtedy ciasto będzie miało idealną konsystencję.
  • Sól do ciasta dodawaj na końcu - inaczej ciasto nie wyrośnie.
  • Ciasto musi odpocząć - najlepiej w nieprzewiewnym miejscu, przez kilka godzin.
  • Nie używaj keczupu ani koncentratu pomidorowego - postaw na świeży, szybki sos pomidorowy.
  • Wybieraj mozzarellę w kulce, nie suchy ser żółty.
  • Piecz pizzę w bardzo rozgrzanym piecu - 250-270°C, przez 4-7 minut.
  • Szynkę, np. Prosciutto crudo, kładź na gorącym cieście tuż przed podaniem.

Czego nie dodawać do prawdziwej włoskiej pizzy?

Włoska tradycja kulinarna jasno określa, czego nie powinno się dodawać do klasycznej pizzy. Najczęściej wymieniane "zakazane" składniki to:

  • Ananas - "Pizza hawajska z ananasem budzi kontrowersje na całym świecie, a we Włoszech jest wręcz uznawana za profanację tradycji."
  • Ketchup i majonez - "Pizza nie wymaga dodatkowych sosów, a polewanie jej ketchupem czy majonezem jest nieakceptowalne."
  • Kurczak - rzadko spotykany na tradycyjnej włoskiej pizzy.
  • Ostre sosy typu tabasco - mogą zdominować delikatny smak pizzy.
  • Zbyt dużo składników - pizza powinna być prosta.
  • Sery inne niż mozzarella - w klasycznej pizzy neapolitańskiej używa się wyłącznie mozzarelli di bufala lub fior di latte.

Warto jednak pamiętać, że pizza ewoluuje na całym świecie i lokalne wariacje nikogo już nie dziwią.