RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

„Przed śmiercią prosiła, bym to oddała”. Spełniła nietypową ostatnią wolę matki

Opracowanie: Publikacja: Sobota, 11 lipca 2026 (09:13)

Niezwykła historia z Włoch. Mieszkanka Mediolanu po pół wieku zwróciła 40 kilogramów piasku, który jej rodzina zabrała z plaży na Sardynii. Wzruszający gest był spełnieniem ostatniej woli jej matki.

„Przed śmiercią prosiła, bym to oddała”. Spełniła nietypową ostatnią wolę matki
Zdj. ilustracyjne /Shutterstock

Wszystko zaczęło się 50 lat temu, kiedy rodzina z Mediolanu spędzała wakacje w miejscowości Cabras na Sardynii. Zauroczona pięknem słynnego kwarcowego piasku z plaży Is Arutas, postanowiła zabrać ze sobą kilkadziesiąt kilogramów tego niezwykłego surowca. Przez dekady piasek zdobił ogród rodzinnego domu.

Z czasem jednak przepisy na Sardynii uległy zmianie. Obecnie zabieranie piasku, muszelek czy kamieni z tamtejszych plaż jest surowo zabronione i karane. Gdy matka kobiety dowiedziała się o nowych regulacjach, postanowiła, że piasek powinien wrócić na swoje miejsce.

Przed śmiercią moja matka wiele razy prosiła mnie, bym wróciła na Sardynię i oddała to, co ona zabrała – opowiada mieszkanka Mediolanu.

Po latach kobieta wraz z mężem wróciła na Sardynię. W czwartek przekazała władzom miejscowości Cabras wór piasku, spełniając tym samym ostatnią wolę matki. Jej gest spotkał się z uznaniem lokalnych władz.

„Mamy nadzieję, że ta historia będzie przykładem dla wszystkich”

Zwrócenie piasku, nawet po wielu latach, i zdobycie się na odwagę, by to zrobić, oznacza uznanie, że dziedzictwo przyrody należy do nas wszystkich i że każdy z nas ponosi odpowiedzialność za jego ochronę – podkreślił szef gminnego wydziału do spraw ochrony środowiska Carlo Carta.

Mamy nadzieję, że ta historia będzie przykładem dla wszystkich, którzy wciąż przechowują piasek i inne elementy przyrody zabrane z naszych plaż. W ostatnich latach byliśmy świadkami podobnych przypadków zwrotu i za każdym razem stanowią one ważny dowód zbiorowej świadomości ekologicznej – dodał.


Źródło: RMF24/PAP
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: