RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Nocny atak na rosyjskie zakłady. Eksplozje i potężne pożary

Opracowanie: Publikacja: Niedziela, 14 czerwca 2026 (09:18)

Nocny atak ukraińskich dronów na cele w Rosji. Uderzono m.in. w zakłady chemiczne w obwodzie tulskim na południe od Moskwy oraz składy paliw w Rybińsku na północ od stolicy Rosji. W obu miejscach wybuchły silne pożary.

  • Ukraińskie drony zaatakowały nocą rosyjskie zakłady chemiczne Azot w Nowomoskowsku (obwód tulski) oraz składy paliw w Rybińsku (na północ od Moskwy).
  • Za cele ataków uznano też infrastrukturę kolejową w Wiaźmie (obwód smoleński) i zajezdnię lokomotywową w Iłowajsku (okupowana część obwodu donieckiego).
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Portal RBK-Ukraina podał, że bezzałogowce uderzyły w zakłady chemiczne Azot w Nowomoskowsku w obwodzie tulskim. Słychać tam było eksplozje, a mieszkańcy publikowali nagrania, pokazujące silny pożar.

Ukraińskie drony masowo uderzyły też w obwód jarosławski na północ od Moskwy. Zaatakowano przemysłowy magazyn paliwa w Rybińsku, wywołując pożar - poinformował gubernator regionu. Jak dodał, nie było ofiar w ludziach.

Kolejnymi celami ukraińskich ataków była infrastruktura kolejowa w mieście Wiaźma w obwodzie smoleńskim i zajezdnia lokomotywowa w Iłowajsku, w okupowanej przez Rosję części obwodu donieckiego.

Zełenski: Ponad 700 kilometrów od naszej granicy

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził w niedzielę ataki dronów na zakłady chemiczne i obiekty naftowe w Rosji. "Są dobre wyniki naszych żołnierzy w realizacji dalekosiężnych sankcji przeciwko ważnym obiektom na terytorium Rosji oraz na tymczasowo okupowanych terytoriach Ukrainy" - napisał szef państwa ukraińskiego w serwisach społecznościowych.

"Ponad 700 kilometrów od naszej granicy państwowej - w obwodzie jarosławskim w Rosji żołnierze SBU (Służby Bezpieczeństwa Ukrainy) trafili w obiekt naftowy mający znaczenie dla rezerw państwa-agresora. Żołnierze naszej armii osiągnęli cele w obwodzie tulskim w Rosji - przedsiębiorstwo 'Azot', od którego działalności zależą zdolności do produkcji materiałów wybuchowych" - dodał.

Zełenski poinformował, że w związku z ukraińskimi atakami na sześciu rosyjskich lotniskach wprowadzono ograniczenia w ruchu lotniczym; od sobotniego wieczoru - jak zaznaczył - alarm lotniczy ogłaszano w 28 regionach Rosji.

"Ukraina realizuje plan dalekosiężnych sankcji przeciwko Rosji oraz wyznaczone zadania dotyczące uderzeń średniego zasięgu (mid-strike) w odpowiedzi na odmowę Rosji, by zakończyć tę wojnę. Proponowaliśmy kierownictwu Rosji wszystkie możliwe formaty rozmów, jednak odpowiedzią była jedynie kontynuacja agresji i próby jej rozszerzenia. Logiczne jest więc, że wojna wraca tam, skąd przyszła. Ukraina potrzebuje pokoju" - podsumował prezydent.

Rosyjski atak na Ukrainę

W nocy z soboty na niedzielę także siły rosyjskie atakowały Ukrainę. Według Sił Powietrznych tego kraju okupanci użyli w atakach 98 dronów, z czego 91 zostało strąconych lub unieszkodliwionych środkami walki elektronicznej. 

Siedem bezzałogowców trafiło w cele w sześciu miejscach - przekazano w komunikacie.

Źródło: RMF24/PAP

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: