"Najwyższy czas zacząć walkę z fejkową polityką w Polsce. Codziennie pojawiają się nieprawdziwe informacje, w które ludzie wierzą' - stwierdził w Porannej rozmowie w RMF FM wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. Przyznał, że złożył zawiadomienie do prokuratury dotyczące facebookowego profilu o nazwie Sok z Buraka. "Szykuję kolejne działania, które są absolutnie konieczne" - zapowiedział. "Codziennie jest tam nieprawdopodobna ilość fejków, kłamstw, manipulacji" - ocenił Jaki. "Wiem, że było lewe finansowanie. A kto? To ma ustalić prokuratura" - dodał.

Pani premier to się należało - stwierdził Jaki pytany o rekordowy wynik Beaty Szydło w wyborach do europarlamentu. Była bardzo dobrym szefem rządu. Uważam, że jeszcze wielka przyszłość w polityce przed nią - dodał.

Często jest tak, że pobyt w Brukseli rozleniwia i powoduje, że wielu polityków dobrze zapowiadających się kończy tam swoją karierę, która mogłaby się lepiej rozwijać - przyznał Jaki. Są też przykłady pozytywne. Wierzę, że pani premier (Beata Szydło - przyp. red.) będzie należała do tych - zauważył.

W internetowej części rozmowy gość Roberta Mazurka wykonał fragment jednego z przebojów "Budki Suflera". Pretekstem do tego były przypadające dziś urodziny wokalisty tej grupy - Krzysztofa Cugowskiego. 

Robert Mazurek, RMF FM: Państwa  i moim gościem jest odchodzący i przychodzący Patryk Jaki. Odchodzący wiceminister sprawiedliwości, przychodzący, a w zasadzie już chyba przybyły eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości, prawda?

Patryk Jaki: Prawda.

Zanim do gratulacji, to najpierw najważniejsze: kiedy pan przestanie być wiceministrem sprawiedliwości?

W przyszłym tygodniu.

Gość: Patryk Jaki


I znane jest już nazwisko pańskiego następcy?

Jeszcze nie, trwają dyskusje.

Dlaczego nie chcecie powiedzieć, że Sebastian Kaleta?

Dlatego, że  to jest pewne.

A Sebastian Kaleta byłby dobrym wiceministrem?

Moim zdaniem byłby dobry. To najzdolniejszy polityk młodego pokolenia w Polsce.


Ale nie może tak szybko zostać wiceministrem, ma 30 lat. Litości.

Rzeczywiście jest  młody, ale już doświadczony i utalentowany.

Dobrze, to w takim razie zobaczymy, czy pańskie  życzenia stanie się rzeczywistością. Moje gratulacje - powiedziałam, że będą gratulacje, to będą. Wczoraj w naszym studiu był Bartosz Arłukowicz, człowiek, który z drugiego miejsca wygrał w swoim okręgu. Pan co prawda nie wygrał, ale z Beatą Szydło nie dało się pewnie wygrać. No ale z trzeciego miejsca, prawie 260 tysięcy głosów...Pan miał więcej głosów, niż Róża Thun, liderka Koalicji Europejskiej, no i oczywiście, niż lider KO w Warszawie - Włodzimierz Cimoszewicz. Ale od niego, to wszyscy mieli więcej głosów.

Chciałbym skorzystać z tej okazji i podziękować mieszkańcom małopolski i świętokrzyskiego, bo rzeczywiście poparcie jest tak duże, jakiego się nie spodziewałem. Przykro mi też, że rzeczywiście do mojego wyniku w Warszawie dalej PiS się nie zbliżyło.

No i to jest taka drobna szpila. Wszystkim krytykom, którzy mówili, że pan pociągnął PiS na dno pan mówi teraz: No dobrze, no to gdzie jesteście chłopaki?

Najlepszy wynik od 2006 roku i przykro mi, że w tych wyborach to się też nie zmieniło.

Czy Solidarna Polska żąda ministerstwa za odchodzącą Beatę Kempę? Zęby się słupki im zgadzały, chce mieć dwóch ministrów?

Trwają negocjacje.

I co? I ministerstwo sportu pozostaje ewentualnie wolne, tak?

Trwają negocjacje, rozmowy, zobaczymy jak to będzie wyglądało.

Czyli ministrem sportu zostanie polityk z Solidarnej Polski. Ja proponuję Tadeusza Cymańskiego. Dobrze śpiewałby hymn.

Tadeusz Cymański jest rzeczywiście politykiem nietuzinkowym, jednym z moich ulubionych na scenie politycznej.

Jest to jeden z naszych częstych gości, także dlatego, że dodaje tutaj barwy naszym  rozmowom.

Jeżeli chodzi o śpiewanie i anegdoty, to Tadeusz jest rzeczywiście...

Jeżeli chodzi o śpiewanie, to mamy też drobny sprawdzian dla pana, ale  to dopiero pod koniec naszej rozmowy. Proszę się nie bać -  nic strasznego. Popuśćmy najpierw wodze fantazji. Coś trzeba zrobić z tym sukcesem Beaty Szydło. Gdyby nie pan, byłaby czwartą siłą polityczną w kraju. Pan zabrał 200 tys. głosów., wtedy przeskoczyłaby Konfederacja. Ale i tak  sama jest piątą siłą polityczną w Polsce. Ma więcej głosów, niż Kukiz'15. To jest jednak jakiś wyczyn.

To prawda i pani premier uważam, że to się należało. Była bardzo dobrym szefem rządu i ja uważam, że  jeszcze wielka przyszłość w polityce przed nią.

Mówiłem o tych wodzach fantazji, które teraz puszczamy i pojawiają się takie pomysły: No to teraz trzeba kandydować na prezydenta.

Oczywiście  naszym kandydatem na prezydenta jest Andrzej Duda i nie sądzę, żeby w tym zakresie coś się zmieniło. Natomiast już kolejne wybory być  może są otwarte.

I Beata Szydło byłaby dobrą kandydatka?

Moim zdaniem tak.

Polacy dorośli do tego, żeby mieć panią prezydent?

Polacy nie mają z tym żadnego problemu, Polacy są bardzo otwartym narodem, dlatego jestem przekonany, że nie oceniają czy mężczyzna, czy kobieta, tylko po kompetencjach. A tutaj są bardzo wysokie.

Ale nie sądzi pan, że to się może skończyć tak, że po prostu pojedzie do Brukseli i - jak o wielu politykach - zapomnimy o niej na 5 lat. Proszę spojrzeć na przykład Jerzego Buzka, który zyskiwał zawsze znakomite wyniki. I co? I nic z tego nie wynikło.

To prawda, że takie są doświadczenia, że pobyt w Brukseli rozleniwia i powoduje, że wielu polityków dobrze zapowiadających się kończy tam swoją karierę, która mogłaby się lepiej rozwijać. Natomiast są też przykłady pozytywne, dlatego wierzę, że pani premier będzie należała do tych.

Zostawmy w takim razie Brukselę. pan ma już tam jakieś mieszkanie, już wie co i jak?

Jeszcze nie. Teraz się koncertuję na tym, żeby zakończyć ostatnie projekty w ministerstwie sprawiedliwości.

Złożyli  pan doniesienie do prokuratury na "SokzBuraka"?

Złożyłem.

Kiedy?

Już jakiś czas temu. Teraz szykuję kolejne działania, które są absolutnie konieczne. Chcę powiedzieć każdy, kto oglądał "SokzBuraka" wie, że codziennie jest tam nieprawdopodobna ilość fejków, kłamstw, manipulacji.

Ale o tym chyba wszyscy wiedzą. To jest taki urok tego facebookowego konta.

Ja mam wrażenie, że wiele osób o tym nie wie, że to jest  po prostu manipulacja. Dodatkowo powstają podobne konta, które mogą prowadzić te same osoby, które były w sposób lewy finansowane podczas kampanii np. samorządowej. Była tam podłączona rura z pieniędzmi, która nie była...

Zaraz. Ale pan wie, czy pan przypuszcza.

Ja wiem. Tego dotyczy właśnie moje zawiadomienie do prokuratury.

Kto finansuje "SokzBuraka"?

I to jest właśnie bardzo dobre pytanie.

Ale pan mówi, że pan wie.

Nie, ja wiem, że było lewe finansowanie, a kto, to ma ustalić prokuratura.

A to skąd pan wie, że było lewe finansowanie?

Dlatego, że były linki oznaczone, jako sponsorowane. czyli ktoś płacił za tę reklamę, a podczas kampanii wyborczej trzeba to rejestrować. I to nie było rejestrowane.


Ale zaraz. Panie ministrze, przecież, jak ja sobie założę konto "Mazurek jest najlepszy" i będę sobie to konto promował, to kto mi zabroni?

Podczas kampanii wyborczej, jeżeli będzie to polityczna promująca...

"SokzBuraka" nie kandydował, o ile się nie mylę?

No tak, ale to było konto, które było bliźniaczo podobne do tego konta i podczas kampanii wyborczej wszystkie informacje dotyczące polityki powinny być wpisywane do sprawozdań.

Spuentujmy to - Pan zapowiedział "ja się za to wezmę" i chciałem spytać: jak wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki weźmie się za "Sok z Buraka"?

Przygotowuję również działania cywilne i to takie, które będą bolały dla ludzi którzy prowadzą tego typu fejki. Jeszcze raz chcę powiedzieć - najwyższy czas skończyć z fejkową polityką w Polsce. Codziennie pojawiają się tam nieprawdziwe informacje, w które ludzie wierzą i najwyższy czas z tym skończyć. Przy okazji - korzystając z tego, że jestem w tym studiu - każdy kto obserwuje ten profil i podaje dalej te informacje - niech się zastanowi.

Pan na razie grozi mało konkretnie, bo nie bardzo wiem co ma tam się stać? Prokurator ma tam wkroczyć? Policja ma ich zatrzymać?

Dlatego powiedziałem też o narzędziach cywilnych, pracuję nad tym i wkrótce naprawdę zaboli.

Patryk Jaki powtarza, że zaboli... Mieczysław Fogg i Krzysztof Cugowski mają dzisiaj urodziny. Mieczysław Fogg skończyłby dzisiaj 118 lat zdaje się... ale Krzysztof Cugowski żyje i ma się świetnie... to co Pan nam zaśpiewa?

"Ostatnią niedzielę" nie...

Ta ostatnie była dla Pana dobra...

Tak, to prawda...

Może Pan rapować. Jakiś przebój Krzysztofa Cugowskiego, na przykład "Jarek, Jarek pamiętasz"... a nie, to przepraszam - Jolka.

Ale to też nie Cugowski...


...a to zdaje się Felicjan Andrzejczak śpiewał...

W każdym razie życzymy wszystkiego najlepszego.

Życzymy wszystkiego najlepszego Krzysztofowi Cugowskiemu i wszystkim, którzy mają dzisiaj urodziny... Krzysztof Cugowski, notabene, był senatorem PiS.

Pamiętam.

Pan nie może tego pamiętać, Pan był za mały. A ja jeszcze pamiętam takie napisy na murach z czasów mojej młodości "Mietek Fogg king of rock". Jestem wielkim fanem Mieczysława Fogga, także bliskie to było mojemu sercu.