Pięć zespołów może już dziś wieczorem awansować do 1/8 finału Champions League. To Atletico Madryt, Bayern Monachium, Juventus Turyn, Manchester City oraz Paris Saint-Germain. Potrzebują jednak zwycięstw w czwartej kolejce fazy grupowej.

W grupie A awans na wyciągnięcie ręki ma francuskie PSG. Paryżanie na razie z kompletem punktów na koncie. Co więcej - w trzech spotkaniach nie stracili jeszcze ani jednej bramki. Dzięki temu PSG dystansuje w grupowej tabeli choćby Real Madryt, który ma na razie tylko 4 punkty na koncie. Jeśli wieczorem PSG pokona belgijski Club Brugge, to będzie miał awans.

Gdyby Paryżanom powinęła się noga i tylko zremisowali z klubem z Brugii, to prawo gry w 1/8 zapewnią sobie pod warunkiem, że Real także zremisuje dziś w Stambule z Galatasaray.

W grupie B w bardzo podobnej sytuacji jest Bayern Monachium. Ma także na koncie 9 punktów, a do tego monachijczycy strzelili już 13 bramek. Z czego ponad połowę w meczu z Tottenhamem. Teraz Robert Lewandowski i spółka zagrają u siebie z Olympiakosem Pireus. Wygrana da im awans. Oczywiście trzeba pamiętać o kłopotach Bayernu. Po zwolnieniu w niedzielę trenera Niko Kovaca zespół poprowadzi jego dotychczasowy asystent Hansi Flick. Remis pozwoli Bayernowi już dziś cieszyć się prawem gry w 1/8, jeśli w drugim meczu tej grupy Tottenham wygra z Crveną Zvezdą Belgrad.

Grupa C na razie należy do Manchesteru City. Zespół Pepa Guardioli także nie stracił jeszcze punktów, a wieczorem zagra z Atalantą. Włoska drużyna, która była sensacją poprzedniego sezonu w Serie A, nie potwierdza tego w Lidze Mistrzów. Brak punktów i tylko dwie strzelone bramki w dwóch spotkaniach. To wszystko pokazuje, że w meczu z ekipą z Bergamo faworytem będzie Manchester City, który na własnym stadionie pokonał Atalantę 5:1.

Jedynie w grupie D wieczorem możemy poznać obie drużyny, które zajmą miejsca premiowane awansem. Przed szansą stoją JuventusAtletico Madryt. Klub z Turynu zagra na wyjeździe z Lokomotiwem Moskwa, a Atletico w Leverkusen z Bayerem. Warunkiem do wywalczenia awansu już dziś przez obie drużyny są po prostu ich zwycięstwa. Jeżeli punkty straci Atletico, to Juventus w razie zwycięstwa i tak będzie miał awans, ale w przypadku remisu "Starej Damy" i wygranej Atletico nic jeszcze nie będzie w pełni jasne.

Dwa mecze istotne dla kwestii awansu rozpoczną się już o 18:55. Bayern zagra wtedy z Olympiakosem, a Lokomotiv podejmie Juventus. Sześć pozostałych spotkań rusza o 21:00. To starcia: PSG-Club Brugge, Galatasaray-Real Madryt, Crvena Zvezda Belgrad-Tottenham, Dinamo Zagrzeb-Szachtar Donieck i Bayer Leverkusen-Atletico Madryt