Janusz Cieszyński komentował w Popołudniowej rozmowie w RMF FM sytuację w polskiej służbie zdrowia.
Odniósł się m.in. do tego, że Ministerstwo Zdrowia, w propozycji oszczędnościowej złożonej resortowi finansów, rozważa likwidację programu "Dobry Posiłek w Szpitalu". Miałoby to przynieść 900 mln zł oszczędności.
Najpierw wprowadziliśmy ten program dla kobiet w ciąży i po porodzie. Był pilotaż, wyniki pilotażu były bardzo dobre. Program spodobał się pacjentom i były dobre wyniki zdrowotne. (...) Nawet dyrektorzy szpitali, którzy są jasno związani z naszymi oponentami, to mówią - powiedział Cieszyński, przypominając, że to jego partia wprowadziła ów program.
Innym pomysłem oszczędnościowym jest powrót do limitowania świadczeń u lekarzy specjalistów (PiS zniósł limitowanie w 2021 r.). Nielimitowane mają być jedynie porady pierwszorazowe.
Oni idą na łatwiznę i mówią tak: pierwszorazowe będą bez limitu, a wszystkie kolejne będą limitowane (...). Do czego to doprowadzi? Po pierwsze do tego, że pacjenci, którzy naprawdę tego potrzebują, będą w gorszej sytuacji, bo przychodnia będzie patrzyła, że: "Ja nie wiem, czy fundusz mi za to zapłaci", a po drugie dojdzie do sytuacji, w której pacjenci będą wracali do swoich lekarzy rodzinnych, tylko po to, żeby dostać skierowanie, żeby mieć kolejną poradę pierwszorazową, czym wygenerujemy jeszcze kolejki u lekarzy rodzinnych - stwierdził gość Grzegorza Sroczyńskiego.
Ograniczenie zarobków lekarzy
Prowadzący Popołudniową rozmowę w RMF FM przypomniał, że rząd planuje również ograniczyć zarobki lekarzy i obniżyć niezwykle wysokie wyceny niektórych zabiegów.
Są w tym pakiecie (propozycji ministerstwa zdrowia - red.) rozwiązania, które należy pochwalić. Doprowadzą do tego, że kominy płacowe zostaną obcięte - przyznał Janusz Cieszyński.
Największą patologią systemu ochrony zdrowia jest to, że żeby skrócić kolejkę do specjalisty, trzeba pójść do niego prywatnie - uważa były wiceminister zdrowia.
Sytuacja wewnętrzna w PiS
Nie - odpowiedział Janusz Cieszyński, pytany, czy to prawda, że razem z Mateuszem Morawieckim planuje opuszczenie Prawa i Sprawiedliwości i założenie własnej partii.
Gospodarz Popołudniowej rozmowy w RMF FM spytał, dlaczego Mateusz Morawiecki nie znalazł się w zespołach PiS-u pracujących nad nowym programem partii?
To było niedopatrzenie i zostało usunięte. (...) Zostały już te zespoły uzupełnione według mojej wiedzy - odpowiedział gość RMF FM.
Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video