RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

„Orzeł” w akcji. Litewska szajka złodziei samochodów rozbita

Autor: Publikacja: Środa, 26 sierpnia 2026 (07:00)

Warszawscy policjanci rozpracowali litewską grupę przestępczą zajmującą się kradzieżami aut z krajów Unii Europejskiej, w tym z Polski. Podczas akcji na autostradzie A2 funkcjonariusze z Grupy „Orzeł” zatrzymali szefa grupy i jego kompana. Sąd zdecydował o 3 miesięcznym areszcie dla mężczyzn.

„Orzeł” w akcji. Litewska szajka złodziei samochodów rozbita
Fot. Komenda Stołeczna Policji /Policja

Funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Samochodową Komendy Stołecznej Policji rozpracowali sposób działania litewskiej szajki zajmującej się kradzieżami aut z Polski i innych krajów Unii Europejskiej. Szajka wyspecjalizowała się w kradzieżach samochodów koreańskich marek. 

Zatrzymanie na A2

Grupa „Orzeł” przy wsparciu policjantów z KPP Pruszków zatrzymała na autostradzie A2 w okolicach Brwinowa Forda Galaxy, którym podróżowało dwóch mężczyzn. W ich aucie funkcjonariusze znaleźli urządzenia służące do kradzieży samochodów m.in „gameboy’a” oraz sfałszowane dokumenty w językach niemieckim i fińskim, które miały posłużyć do zalegalizowania kradzionych aut. 

Pasażerem okazał się sam szef grupy, 40-letni obywatel Litwy. Trafił on wraz ze swoim 54-letnim rodakiem do policyjnego aresztu, a ich pojazd został odholowany do dalszych czynności.  

Kolejne działania naprowadziły śledczych na inne auto – lawetę, którą miał być przewożony skradziony w Niemczech Hyundai. Została ona namierzona przez Grupę „Orzeł” na trasie S8 na wysokości Wołomina. Policjanci zatrzymali ten transport. 

Oba pojazdy trafiły na policyjny parking. Okazało się, że Hyundai posiada naniesiony wtórnie numer VIN. W aucie znajdowały się fałszywe dokumenty przygotowane do jego rejestracji. Pojazd miał trafić na Litwę i tam przejść legalizację. 

Śledczy przy wykorzystaniu specjalistycznych urządzeń odczytali prawdziwy numer VIN. Jego sprawdzenie wykazało, że auto zostało skradzione pod koniec lipca. 

Kradzieży mogło być więcej

Obszerny materiał dowody, zebrany przez śledczych stołecznej „samochodówki”, pozwolił Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Praga Północ na przedstawienie zarzutów zatrzymanym. 40-latek i 54-latek podejrzani są o kradzież z włamaniem Hyundaia z terytorium Niemiec. Szef grupy podejrzany jest również o kradzież z włamaniem trzech aut marki Kia z terenu Warszawy i Piaseczna. 

Sąd zastosował wobec obu obywateli Litwy 3-miesięczny areszt.

Śledczy nie wykluczają, że podejrzani mają na swoim koncie więcej kradzieży samochodów z Polski i innych krajów Unii Europejskiej. 

 


Źródło: RMF24
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: