Jak informuje reporter RMF FM Michał Krasoń do pożaru doszło tuż po godz. 8 rano. Zapalił się dom jednorodzinny przy ul. Ogrodowej w Piastowie pod Warszawą. Ogień pojawił się także w dobudówce do domu mieszkalnego, w której najprawdopodobniej składowane były odpady budowlane
Z ogniem walczyło kilkudziesięciu strażaków. Słup dymu widać już z kilku kilometrów.
Ewakuacja z pobliskich domów
Dom znajduje się przy niewielkiej, osiedlowej drodze, w gęstej zabudowie jednorodzinnej. Mieszkańcy pobliskich budynków chwilę po wybuchu pożaru sami ewakuowali się ze swoich domów.
To był bardzo duży pożar, na wysokość połowy naszego domu - mówili naszemu reporterowi okoliczni mieszkańcy.
Strażacy zapewniają, że nie ma ryzyka rozprzestrzenienia się ognia na sąsiednie budynki.
Nie ma też informacji o osobach poszkodowanych.
Władze Piastowa zaapelowały do mieszkańców, aby nie wychodzić na otwartą przestrzeń i pozamykać okna.
W związku z nieustaloną przyczyną pożaru przy ul. Ogrodowej 28, a przede wszystkim braku informacji o rodzaju palącego się mienia prosimy o zachowanie ostrożności, w tym zamknięcie okien i nie wychodzenie na otwartą przestrzeń - czytamy w komunikacie.
Przed godz. 13.00 poinformowano, że pożar został opanowany. Dogaszanie zgliszczy może jednak potrwać do wieczora.
Okoliczności pożaru wyjaśni prokuratura