RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Nocny dramat w Narkowach. Dwie osoby nie żyją, pięć zostało rannych

Opracowanie: Publikacja: Niedziela, 23 sierpnia 2026 (06:35) Aktualizacja: Niedziela, 23 sierpnia 2026 (09:44)

Dwie osoby nie żyją, a pięć zostało rannych po zderzeniu samochodów osobowych. Do tragicznego wypadku doszło w nocy z soboty na niedzielę w miejscowości Narkowy na drodze krajowej nr 91 w woj. pomorskim. Są już wstępne ustalenia o przyczynach wypadku.

Nocny dramat w Narkowach. Dwie osoby nie żyją, pięć zostało rannych
W Narkowach zderzyły się dwa samochody osobowe, fot. KP PSP Tczew /PAP
  • W nocy z soboty na niedzielę w miejscowości Narkowy doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
  • W pojazdach podróżowało łącznie siedem osób. Jak doszło do wypadku?
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Wypadek miał miejsce ok. godz. 3.41 na drodze krajowej nr 91 w Narkowach między Tczewem a Gniewem.

Autami podróżowało siedem osób - informował dyżurny Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku Rafał Taranowski. Jedno auto zostało całkowicie rozerwane - dodał.

Do wypadku doszło na prostym, szerokim odcinku drogi. Od kilku dni obowiązuje tam ograniczenie prędkości do 50 km/h - ustalił reporter RMF FM Michał Radkowski.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 32-letnia kierująca Audi podczas wykonywania manewru skrętu w lewo nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu 20-letniemu kierującemu, który jechał z przeciwnego kierunku - powiedziała RMF FM młodsza aspirant Katarzyna Ożóg z tczewskiej policji.

Kobieta podróżowała z dwoma mężczyznami, którzy zginęli. Obaj mieli 29 lat. Jeden z nich - jak nieoficjalnie ustalił nasz dziennikarz - był jej mężem. 

Pozostali poszkodowani podróżowali drugim autem, któremu kierująca nie ustąpiła pierwszeństwa. Zarówno karetkami jak i śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego zabrano ich do szpitali w Gdańsku i Kwidzynie.

Jezdnia w miejscu wypadku przez wiele godzin była zablokowana, a służby zorganizowały objazdy drogami lokalnymi. 

W tym samym miejscu kilka miesięcy temu również doszło do śmiertelnego wypadku. Także zginęły wtedy dwie osoby.


Źródło: RMF24/PAP
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: