RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Pijani rodzice zaatakowali policjantów. 2-letnie dziecko trafiło do pogotowia opiekuńczego

Autor: Publikacja: Czwartek, 2 lipca (12:06)

Do dramatycznych scen doszło w jednym z bloków w Kołobrzegu (woj. zachodniopomorskie), gdzie policja została wezwana do awanturujących się rodziców dwuletniego chłopca. Zgłoszenie dotyczyło głośnej kłótni, która miała miejsce już na klatce schodowej. Na miejscu funkcjonariusze zastali przewrócony wózek dziecięcy oraz pijaną parę. 19-latka i 21-latek byli także agresywni wobec policjantów.

Pijani rodzice zaatakowali policjantów. 2-letnie dziecko trafiło do pogotowia opiekuńczego
policyjne kajdanki w dłoni mundurowego_crop_966x643 /Policja
  • W Kołobrzegu policja interweniowała w związku z awanturą nietrzeźwych rodziców dwuletniego chłopca.
  • 19-latka i 21-latek byli agresywni wobec funkcjonariuszy.
  • Matka miała 2 promile alkoholu, a ojciec 2,4 promila, oboje zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty.
  • Dziecko zostało przekazane do pogotowia opiekuńczego.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Do zdarzenia doszło we wtorek w jednym z bloków w Kołobrzegu (woj. zachodniopomorskie). 

Policja została wezwana po tym, jak sąsiedzi usłyszeli głośną kłótnię na klatce schodowej. W trakcie awantury przewrócony został wózek dziecięcy, a w mieszkaniu znajdował się dwuletni chłopiec.

 Nietrzeźwi rodzice i agresja wobec policjantów

Policjanci zbadali stan trzeźwości rodziców. 19-letnia matka miała 2 promile alkoholu w organizmie, a 21-letni ojciec – 2,4 promila

W trakcie interwencji sytuacja wymknęła się spod kontroli. 

Oboje zaczęli szarpać, pluć i kopać policjantów. Konieczne było wezwanie kolejnego patrolu i zakucie nietrzeźwych rodziców dziecka w kajdanki.

Zarzuty i konsekwencje

Zatrzymani rodzice usłyszeli zarzuty znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy. Grozi im do 3 lat więzienia. Oboje trzeźwieli w policyjnej celi.

Dwulatek został przekazany do pogotowia opiekuńczego. O sprawie powiadomiony został sąd rodzinny, który zdecyduje o dalszym losie dziecka i jego rodziców.

Źródło: RMF24/PAP

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: