Szokujące sceny w sklepie spożywczym w Częstochowie (Śląskie). Zamaskowany sprawca przyłożył nóż do gardła klientowi i zażądał od ekspedientki pieniędzy.

  • W sklepie przy ul. Szymanowskiego w Częstochowie doszło do napadu z użyciem niebezpiecznego narzędzia.
  • Sprawca, w karnawałowej masce, groził przypadkowemu klientowi nożem i zażądał pieniędzy od ekspedientki.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Do zdarzenia doszło w sobotę w południe w sklepie spożywczym przy ulicy Szymanowskiego w Częstochowie.

Nieznany sprawca, który miał na twarzy maskę karnawałową, przyłożył do gardła nóż przypadkowemu klientowi sklepu, a następnie grożąc mu pozbawieniem życia, zażądał pieniędzy od ekspedientki - wynikało ze zgłoszenia, które otrzymali policjanci.

Jak informuje śląska policja, sprawca usłyszał od ekspedientki, że nie ma takiej kwoty. Wtedy zabrał z półki cztery butelki alkoholu i wyszedł ze sklepu.

Wizerunek mężczyzny zarejestrowały kamery monitoringu. Następnego dnia funkcjonariusze namierzyli osobę odpowiedzialną za napad. 31-letni Częstochowianin został zatrzymany, gdy przechodził obok jednego z bloków przy ulicy Nowowiejskiego w Częstochowie.

Mężczyzna usłyszał zarzut rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia, z wzięciem zakładnika. Prokurator wystąpił również z wnioskiem do sądu o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Północ w Częstochowie.