RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

„Nacisnął gwałtownie na hamulec”. Komunikat ws. zdarzenia w pobliżu kolumny z szefem MON

Autor: Publikacja: Poniedziałek, 29 czerwca (07:38)

„Nie doszło do żadnego kontaktu pomiędzy pojazdami” – czytamy komunikacie Żandarmerii Wojskowej w sprawie zdarzenia, do którego doszło wczoraj w rejonie Ronda Starołęka w Poznaniu. W pobliżu kolumny rządowej, w której jechało auto z wicepremierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, przewrócił się motocyklista. Nikomu nic się nie stało.

„Nacisnął gwałtownie na hamulec”. Komunikat ws. zdarzenia w pobliżu kolumny z szefem MON
Władysław Kosiniak-Kamysz fot. Adam Burakowski/East News /East News
  • W rejonie Ronda Starołęka w Poznaniu doszło do niegroźnego zdarzenia drogowego w pobliżu kolumny rządowej.
  • Motocyklista gwałtownie zahamował po usłyszeniu sygnałów dźwiękowych kolumny.
  • Pomoc medyczna nie była potrzebna.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

„Doszło do niegroźnego zdarzenia drogowego”

Jak czytamy w komunikacie zamieszczonym przez Żandarmerię Wojskową na platformie X, w niedzielę ok. godz. 19:50 w rejonie Ronda Starołęka w Poznaniu „doszło do niegroźnego zdarzenia drogowego w pobliżu kolumny rządowej”. Jechał w niej wicepremier minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. 

Z relacji Żandarmerii Wojskowej wynika, że motocyklista, słysząc sygnały dźwiękowe pojazdu prowadzącego kolumnę, nacisnął gwałtownie hamulec. Wtedy motocykl się przewrócił. 

Pomoc medyczna nie była potrzebna

Nie doszło do żadnego kontaktu pomiędzy pojazdami. Zaistniała sytuacja nie spowodowała żadnego zagrożenia dla życia i zdrowia motocyklisty, jak i osób poruszających się w kolumnie” – zapewnia we wpisie rzecznik Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej ppłk Dariusz Rozkosz.

Jak dodaje Dariusz Rozkosz, ratownicy medyczni jadący w kolumnie byli gotowi do udzielenia pomocy motocykliście. Nie była jednak ona konieczna. 

Stanem zdrowia motocyklisty zainteresował się osobiście Pan Minister Kosiniak-Kamysz. Po uzyskaniu zapewnienia, że nic się nie stało, kolumna kontynuowała przejazd” – zapewnił rzecznik.

Źródło: RMF24

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: