RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Sześć szkieletów w domu Hermanna Göringa. Rozwiążą zagadkę Wilczego Szańca?

Opracowanie: Publikacja: Wtorek, 7 lipca (09:00)

Ruszyły badania archeologiczne w dawnym domu Hermanna Göringa w Wilczym Szańcu. To właśnie tam dwa lata temu znaleziono sześć szkieletów, w tym dziecięce. Specjaliści sprawdzają, czy w budynku lub jego okolicy znajdują się kolejne szczątki albo przedmioty, które mogą pomóc wyjaśnić okoliczności śmierci odnalezionych wcześniej osób.

Sześć szkieletów w domu Hermanna Göringa. Rozwiążą zagadkę Wilczego Szańca?
Teren byłej kwatery Adolfa Hitlera Wilczy Szaniec /East News
  • W Wilczym Szańcu rozpoczęły się badania archeologiczne w domu Hermanna Göringa.
  • Kim był Göring? Co znajdowało się w Wilczym Szańcu?
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Prace w domu Hermanna Göringa prowadzą archeolodzy z Polskiej Akademii Nauk mgr Jakub M. Niebylski i dr Bartłomiej Sz. Szmoniewski, z udziałem przedstawicieli Fundacji Latebra. Zaplanowano je na trzy tygodnie.

Mam nadzieję, że prace archeologów i ich ustalenia przybliżą nas do rozwikłania zagadki, jakich ludzi pochowano w miejscu, w którym znajduje się dom Hermanna Göringa - powiedział PAP nadleśniczy Nadleśnictwa Srokowo Zenon Piotrowicz. Od kilkunastu lat to nadleśnictwo zarządza terenem Wilczego Szańca.

Szkielety dorosłych i dzieci w domu Göringa

Przed dwoma laty gdańska Fundacja Latebra znalazła w domu Göringa szkielety ludzi - dorosłych i dzieci. Początkowo informowano o pięciu osobach, ostatecznie ustalono, że było ich sześć. Szkielety były zakopane płytko w ziemi, na głębokości ok. 20 cm w niepodpiwniczonej części budynku. Nie miały dłoni i stóp. Mimo, iż śledztwo w tej sprawie prowadziła prokuratura, nie udało się ustalić ani kim są ofiary, ani kiedy i w jakich okolicznościach straciły życie. Nie wiadomo też, dlaczego pochowano je właśnie w tym miejscu. Dochodzenie umorzono.

Nasze prace zmierzają z jednej strony do zbadania, czy w tym budynku nie ma brakujących fragmentów już odnalezionych szkieletów lub w ogóle innych szkieletów, innych pochówków - powiedział kierownik prac archeologicznych mgr Jakub M. Niebylski. Dodał, że archeolodzy chcą ustalić, jakie było ułożenie pochówków względem ścian budynku i względem stron świata. Chcemy też ustalić, czy pochówki w tym miejscu są starsze, niż budynek, czy nie - dodał Niebylski.

Dom Göringa pod lupą badaczy

Jednocześnie archeolodzy będą dokonywali rozpoznania samego budynku, który był cywilnym domem Göringa na terenie wojskowym. Budynek ten miał drewniane ściany osłonięte ceglano-żelbetowym płaszczem.

Chodzi nam m.in. o rozpoznanie jak były posadowione fundamenty budynku - przyznał Niebylski.

Oprócz prac archeologicznych członkowie Fundacji Latebra innymi metodami pracują nad rozwikłaniem zagadki pochówków. Cały czas nad tym pracujemy, czekamy jeszcze na pewne wyniki badań - powiedział członek zarządu Fundacji Latebra Stanisław Zachariasz.

Na razie archeolodzy pracują w innej części budynku niż ta, gdzie w 2024 roku odnaleziono szkielety. Badacze będą się stopniowo przybliżać do tego miejsca.

Każdy fragment jest sprawdzany

Będziemy też zwracać uwagę na wszelakie artefakty, jakie odnajdziemy. Przesiewana jest ziemia, badane są kolejne elementy podłoża w tym miejscu. Każdy fragment sprawdzany jest z należytą ostrożnością, ponieważ miejsce może wciąż kryć ślady istotne dla ustalenia tego, co wydarzyło się tam w przeszłości - powiedział Zachariasz. Na razie archeolodzy odnajdują drobne codzienne przedmioty stanowiące elementy wyposażenia budynku, m.in. gwoździe.

Na prowadzenie prac badań archeologicznych uzyskano zgody i pozwolenia, m.in. od urzędu wojewódzkiego konserwatora zabytków.

Nadleśniczy Piotrowicz przyznał, że archeolodzy i leśnicy zastanawiają się, czy w przyszłości nie rozszerzyć zakresu prac archeologicznych o teren przylegający do budynku. To plany na przyszłość. Na razie koncentrujemy się na tym, co dzieje się teraz, bo to ważne sprawy - podkreślił nadleśniczy.

Fundacja Latebra prowadziła w przeszłości poszukiwania w tzw. schronach gigantach, m.in. w schronie Adolfa Hitlera.

Wilczy Szaniec - kwatera Hitlera

Wilczy Szaniec to najważniejsza wojenna kwatera Adolfa Hitlera zbudowana z myślą o operacji Barbarossa tj. atakiem na Związek Radziecki. Hitler spędził w tym miejscu łącznie ponad 800 dni. Tu zapadały decyzje nie tylko dotyczące działań nazistowskich Niemiec na terenie Związku Radzieckiego, ale także dotyczące innych frontów, m.in. zdławienia powstańczej Warszawy, co dziś upamiętnia jedna z wystaw na terenie Wilczego Szańca.

W lipcu 1944 roku na terenie tej kwatery doszło do jednego z najpoważniejszych zamachów na Hitlera, którego dokonał pułkownik Claus von Stauffenberg.

W Wilczym Szańcu są dwa sąsiadujące ze sobą obiekty związane z marszałkiem Rzeszy Goeringiem: schron i dom, w którym pomieszkiwał. Dom należał do najbardziej okazałych budowli, ponieważ jego lokator był miłośnikiem przepychu. Göring nie lubił mieszkań w Szańcu - gdy tylko mógł wyjeżdżał do Puszczy Rominckiej, gdzie miał myśliwski dworek i mógł oddawać się pasji łowieckiej.

Źródło: RMF24/PAP
Tagi: historia

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: