RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

14-letnia Natalia zmarła z wyziębienia 500 metrów od komisariatu. Policjanci staną przed sądem

Autor: Publikacja: Wtorek, 28 lipca (11:50)

7 września przed sądem w Wadowicach rozpocznie się proces trzech policjantów oskarżonych o niedopełnienie obowiązków służbowych i nieumyślne narażenie życia 14-letniej Natalii z Andrychowa, która zmarła z wyziębienia jesienią 2023 roku. Sprawa wstrząsnęła opinią publiczną i wywołała debatę na temat działań służb w sytuacjach zagrożenia życia dzieci.

14-letnia Natalia zmarła z wyziębienia 500 metrów od komisariatu. Policjanci staną przed sądem
Miejsce śmierci dziewczynki /PAP
  • Trzech policjantów stanie przed sądem w Wadowicach za niedopełnienie obowiązków i narażenie życia 14-letniej Natalii, która zmarła z wyziębienia w Andrychowie.
  • Dziewczynka została znaleziona w stanie hipotermii po kilku godzinach od zgłoszenia zaginięcia; śledczy zarzucają funkcjonariuszom opieszałość i brak reakcji na zgłoszenie ojca.
  • W wyniku śledztwa i postępowań dyscyplinarnych kilku policjantów zostało ukaranych, a proces karny ruszy 7 września 2026 roku.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Proces policjantów ws. śmierci 14-letniej Natalii z Andrychowa. Rusza postępowanie w Wadowicach 

Jesienią 2023 roku w Andrychowie doszło do tragedii, która wstrząsnęła całą Polską. 14-letnia Natalia wyszła rano do szkoły w wyjątkowo mroźny dzień, jednak w drodze źle się poczuła i straciła orientację. Ostatni kontakt z ojcem miała przez telefon, informując, że nie wie, gdzie się znajduje. Po tej rozmowie przestała odbierać połączenia. Zaniepokojony ojciec dziewczynki natychmiast powiadomił policję, jednak – jak wynika z ustaleń śledczych – na podjęcie działań przez funkcjonariuszy musiał czekać około godziny.

Przebieg poszukiwań i dramatyczny finał

Ostatecznie 14-latka została odnaleziona przez znajomego ojca około godziny 13:00, zaledwie pół kilometra od komisariatu policji. Siedziała obok jednego z supermarketów w Andrychowie, była już w stanie głębokiej hipotermii. Natychmiast przewieziono ją do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie, jednak mimo wysiłków lekarzy, jej życia nie udało się uratować. Dziewczynka zmarła dzień później.

Ustalenia prokuratury i zarzuty wobec policjantów

Śledztwo prowadzone przez krakowską prokuraturę okręgową wykazało, że policjanci nie podjęli niezbędnych czynności służbowych po otrzymaniu zgłoszenia o zaginięciu dziecka w warunkach zagrażających życiu. Prokurator Tomasz Waszczuk poinformował, że funkcjonariusze przyjęli niewłaściwe podstawy poszukiwań, nie skierowali patroli w teren i nie zarządzili natychmiastowej lokalizacji telefonu komórkowego Natalii.

Biegli ustalili, że dziewczynka cierpiała na choroby współistniejące, w tym obrzęk mózgu spowodowany masywnym krwawieniem śródmóżdżkowym, co mogło wpłynąć na jej stan zdrowia w chwili zaginięcia. Jednak to opóźnienie w działaniach policji i brak szybkiej reakcji miały kluczowe znaczenie dla tragicznego finału tej sprawy.

Proces karny i postępowania dyscyplinarne

Akt oskarżenia przeciwko dwóm policjantom z Andrychowa i jednemu z Kęt został przesłany do sądu już w czerwcu. Pierwsza rozprawa odbędzie się 7 września 2026 roku w Sądzie Rejonowym w Wadowicach. Oskarżeni nie przyznali się do winy, grozi im do trzech lat pozbawienia wolności.

Zarzuty usłyszał także czwarty funkcjonariusz, jednak jego sprawa została wyłączona do odrębnego postępowania. Po śmierci dziewczynki wszczęto sześć postępowań dyscyplinarnych wobec policjantów z Andrychowa, Kęt i Wadowic. Część z nich zakończyła się karami dyscyplinarnymi – od nagany po ostrzeżenie – jednak nie wszyscy zostali ukarani. Komendant komisariatu w Andrychowie miał postawione zarzuty, ale postępowanie zostało umorzone z powodu jego odejścia ze służby.


Tagi: Andrychów
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: