Przyszły tydzień w świecie gospodarki będzie upływał pod znakiem koronawirusa. Szczególnie ważnym tematem będą ekonomiczne konsekwencje wprowadzonych ostatnio obostrzeń - dla wielu firm oznaczają one poważne problemy.

Przyszły tydzień w świecie gospodarki będzie upływał pod znakiem koronawirusa. Szczególnie ważnym tematem będą ekonomiczne konsekwencje wprowadzonych ostatnio obostrzeń - dla wielu firm oznaczają one poważne problemy.
Zdj. ilustracyjne /pixabay.com /Pixabay

Najbliższe dni upłynął pod znakiem walki zamykanych przez rząd firm o przetrwanie. Za nami sobotni protest branży fitness, która już zapowiedziała kolejne demonstracje. Nie można wykluczyć, że w jej ślady pójdą inne grupy dotknięte nowymi restrykcjami.

W przyszłym tygodniu czeka nas też dopominanie się w rządzie o pakiet ratunkowy dla polskich przedsiębiorców. Mamy duże ograniczenia i przez to znaczne straty. Już teraz wiadomo, że nie wszycy to przetrwają. Rząd musi zacząć działać, by uniknąć fali zwolnień.

Trudną sytuację widać także po rynkach finansowych. Polski złoty jest w bardzo złej kondycji. Zagranizcne waluty podrożały. To się zapewne utrzyma, bo widać, że to nie koniec wprowadzania ograniczeń.

Opracowanie: