Naukowcy wykryli zakażenie trzema wariantami koronawirusa u 129 dziko żyjących jeleni wirgińskich, w sześciu różnych lokalizacjach Ohio w Stanach Zjednoczonych. Trwa sprawdzanie hipotezy, czy zakaziły się poprzez picie skażonej wody. Badania zostały opublikowane w „Nature”.

Wcześniejsze doniesienia z końca lipca 2021 r. mówiły o tym, że jelenie wirgińskie mogą się zakazić w warunkach laboratoryjnych i przenosić wirusy z osobnika na osobnika. W pobranych próbkach krwi wykryto przeciwciała świadczące o tym, że zwierzęta przechorowały Covid-19 najprawdopodobniej bezobjawowo i były w dobrym stanie zdrowia. Teraz naukowcy odkryli, że zwierzęta zakaziły się i chorują w swoim naturalnym środowisku. Naukowcy pobrali próbki z nosa 360 jeleni zlokalizowanych w 6 różnych miejscach Ohio. Test PCR wykazał, że 129 z nich było w trakcie choroby.

Wspólną cechą sześciu badanych obszarów jest ich położenie w pobliżu dużych skupisk ludzi. Naukowcy sprawdzają hipotezę, czy zwierzęta mogły się zarazić przez picie skażonej wody, gdyż wiedzą, że koronawirus znajduje się m.in. w kale wydalanym przez chorującego na Covid-19 człowieka.

Jeleń może być rezerwuarem koronawirusa

Naukowcy z Ohio State University, którzy opublikowali doniesienia w "Nature" w grudniu 2021 r. podkreślają, że jeleń wirgiński może być - obok człowieka - rezerwuarem koronawirusa. Oznacza to, że możliwy jest scenariusz, w którym wirus będzie mutował w ich ciałach niezależnie od mutacji, która postępuje dzięki rozprzestrzenianiu się w populacji ludzkiej. To by oznaczało, że musimy śledzić nie tylko to, co dzieje się z wirusem w populacji ludzkiej, ale także to, co dzieje się u jeleni wirgińskich - powiedział jeden z autorów publikacji, Andrew Bowman z Ohio State University.

W Stanach Zjednoczonych żyje 30 milionów jeleni wirgińskich, w samym Ohio jest ich 600 tys. Naukowcy zapewniają, że badane zwierzęta są pod kontrolą i nie stanowią zagrożenia. Z uwagi na fakt, że żyją one blisko siedlisk ludzkich - zdaniem naukowców - nie jest to grupa reprezentatywna i wyników badań nie można przenosić na populację wszystkich jeleni wirgińskich żyjących w całych USA.

Z publikacji wynika, że dużo pytań wciąż pozostaje bez odpowiedzi. Nie wiadomo, jak długo chorują jelenie wirgińskie i jakie ma to przełożenie na mutację wariantów koronawirusa. Nie wiadomo też, czy człowiek może się zarazić bezpośrednio od tego gatunku.