​Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ponownie zapewnił, że porozumienie z Iranem jest na wyciągnięcie ręki. Według jego słów podpisanie historycznej umowy może nastąpić w ciągu najbliższych dni. Media zwracają uwagę na powtarzalność tych zapowiedzi oraz brak konkretnych efektów. CNN wyliczyła, że od początku wojny Trump 37 razy zapewniał, że jest bliski zawarcia umowy z Iranem.

  • Donald Trump twierdzi, że USA i Iran są "bardzo blisko" zawarcia "bardzo dobrej" umowy.
  • Prezydent USA nie ujawnia szczegółów negocjacji ani powodów swojego optymizmu.
  • Od początku konfliktu Trump już 37 razy zapowiadał rychłe porozumienie z Iranem.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump, cytowany przez agencję AP, po raz kolejny zadeklarował, że podpisanie porozumienia z Iranem jest kwestią najbliższych dni. Mamy duże szanse na podpisanie umowy w ciągu dwóch lub trzech dni - powiedział Trump po finałowym meczu NBA w Nowym Jorku. Jesteśmy bardzo blisko zawarcia bardzo, bardzo dobrej, silnej, potężnej umowy - dodał.

Prezydent USA odniósł się także do możliwych scenariuszy militarnych. Gdybyśmy ich zbombardowali - co moglibyśmy zrobić z łatwością - gdybyśmy bombardowali ich przez kolejne dwa lub trzy tygodnie, nie zostałoby im nic. Ale cieśnina (Ormuz) nie zostałaby otwarta przez całe miesiące. Zginęłoby bardzo wielu ludzi - podkreślił Trump.

Brak szczegółów i powtarzające się zapowiedzi

Mimo licznych deklaracji prezydent USA nie ujawnił szczegółów dotyczących negocjowanego porozumienia ani powodów swojego optymizmu. Media zauważają, że podobne zapewnienia padają z ust Trumpa regularnie od początku konfliktu. Stacja CNN wyliczyła, że od 28 lutego prezydent USA aż 37 razy publicznie ogłaszał, że jest bliski zawarcia umowy z Iranem.

Negocjacje dotyczą kluczowych i trudnych do rozwiązania kwestii. Stany Zjednoczone domagają się, by Iran zrezygnował ze swoich zapasów wysoko wzbogaconego uranu. Teheran stanowczo odmawia, żądając w zamian złagodzenia sankcji oraz uwolnienia zamrożonych aktywów jeszcze przed podpisaniem ostatecznego porozumienia. Dodatkowo Iran chce przejąć na stałe kontrolę nad cieśniną Ormuz - jednym z najważniejszych szlaków eksportu paliw z Zatoki Perskiej - i pobierać opłaty od przepływających tamtędy statków.

W proces mediacji zaangażowane są różne państwa, w tym Pakistan, który od tygodni stara się doprowadzić do zakończenia konfliktu. Jednak zarówno Waszyngton, jak i Teheran pozostają nieugięte w swoich żądaniach, co utrudnia osiągnięcie kompromisu.

Trump nie przestaje zapewniać, że "to już prawie koniec"

Niemal od początku wojny prezydent USA regularnie powtarza, że porozumienie z Iranem jest tuż za rogiem. Myślę, że to zakończymy. Nie mogę powiedzieć tego na pewno - mówił już w marcu. W kolejnych tygodniach zapewniał, że Iran "błaga o zawarcie umowy", a "wszystko jest bliskie bardzo dobrej umowy". W mediach społecznościowych pisał: "to zaszczyt mieć ten długoterminowy problem bliski rozwiązania".

Mimo licznych zapowiedzi, eksperci podkreślają, że nie ma żadnych dowodów na realny przełom w negocjacjach. Mieliśmy okresy, w których myśleliśmy, że jesteśmy blisko zawarcia umowy, ale nic z tego nie wyszło - przyznał sam Trump w jednym z ostatnich wystąpień. To jednak nie przeszkodziło mu dalej zapewniać, że "bardzo szybko zakończymy tę wojnę".

Teraz Trump ponownie powtórzył, że porozumienie jest blisko. Jednak zarówno media, jak i opinia publiczna podchodzą do tych słów z coraz większym dystansem, czekając na konkretne działania.