Sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold zbierze się w czwartek na zamkniętym posiedzeniu. Przegłosuje wtedy listę kolejnych świadków, tym razem związanych z policją i służbami specjalnymi - poinformowała przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann (PiS).

Małgorzata Wassermann /Tomasz Gzell /PAP

W czwartek, podczas zamkniętego posiedzenia komisji, będziemy głosować w sprawie kolejnych świadków - z policji i służb specjalnych. Będą to świadkowie wynikający z materiału, którym na obecną chwilę dysponujemy - powiedziała PAP Wassermann. Zaznaczyła, że "będzie to głosowanie niepełne", gdyż komisja nie ma pełnego materiału sprawy i kiedy go otrzyma, będą prawdopodobnie zgłaszani i głosowani kolejni świadkowie z tej grupy.

Czwartkowe posiedzenie komisji zaplanowano na godz. 16.

Amber Gold powstała na początku 2009 r. i miała inwestować w złoto i inne kruszce. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji.

W połowie 2011 r. spółka przejęła większościowe udziały w liniach lotniczych Jet Air, następnie w niemieckich OLT Germany, a pod koniec 2011 r. w liniach Yes Airways. Powstała wtedy marka OLT Express, pod którą działały linie OLT Express Regional (z siedzibą w Gdańsku, wykonujące rejsowe połączenia krajowe) oraz OLT Express Poland (z siedzibą w Warszawie, które wykonywały czarterowe przewozy międzynarodowe). Linie OLT Express rozpoczęły działalność 1 kwietnia 2012 r.

Głośno o sytuacji spółki Amber Gold zrobiło się w lipcu 2012 r., kiedy linie OLT Express zaczęły mieć kłopoty finansowe - zawieszono wówczas wszystkie rejsy regularne przewoźnika, a następnie firma poinformowała, że wycofuje się z inwestycji w linie lotnicze. Linie OLT Express upadłość ogłosiły pod koniec lipca 2012 r.

Z kolei Amber Gold ogłosiła likwidację 13 sierpnia 2012 r., a tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich. Według ustaleń, w latach 2009-2012, w ramach tzw. piramidy finansowej, firma oszukała w sumie niemal 19 tys. swoich klientów, doprowadzając do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł.

Ponadto z materiału zebranego do tej pory przez Prokuraturę Regionalną w Łodzi, która bada, gdzie trafiły pieniądze wyprowadzone z Amber Gold, wynika m.in., że od 15 grudnia 2011 r. do 30 sierpnia 2012 r. na rzecz OLT Express przelano z kont Amber Gold 5 mln 800 tys. dolarów i 43 mln 600 tys. zł. Jak ustalono, mimo tego OLT Express nie realizowała swoich zobowiązań finansowych wynikających choćby z konieczności uregulowania rat leasingowych za samoloty.

(mn)