RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Francja nie dała szans Szwedom. Mbappe zbliżył się do rekordu Messiego

Opracowanie: Publikacja: Środa, 1 lipca (05:08)

Francja nie pozostawiła złudzeń Szwedom i po efektownym zwycięstwie 3:0 zameldowała się w 1/8 finału piłkarskich mistrzostw świata. Bohaterem spotkania został Kylian Mbappe, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców i zbliżył się do rekordu Lionela Messiego. Kolejnym rywalem Trójkolorowych będzie sensacyjny pogromca Niemców – Paragwaj.

Francja nie dała szans Szwedom. Mbappe zbliżył się do rekordu Messiego
Kylian Mbappe, fot. SARAH YENESEL /PAP/EPA
  • Francja pewnie pokonała Szwecję 3:0 i awansowała do 1/8 finału mistrzostw świata, a kluczową postacią był Kylian Mbappe, który zdobył dwie bramki i zrównał się z Messim na czele klasyfikacji strzelców turnieju.
  • Francuzi dominowali od początku spotkania, kontrolując grę i nie dając Szwecji realnych szans na zagrożenie bramce Mike’a Maignana; dodatkowo Bradley Barcola dołożył gola na 2:0, praktycznie zapewniając awans.
  • Selekcjoner Didier Deschamps docenił Mbappe, dając mu odpocząć pod koniec meczu i okazując szacunek, a kolejnym rywalem Francji w 1/8 finału będzie sensacyjny Paragwaj, który wyeliminował Niemcy.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

To miał być mecz bez większej historii – i rzeczywiście, faworyt nie zawiódł. Francuzi od pierwszego gwizdka narzucili Szwedom swoje warunki gry, prezentując futbol na najwyższym światowym poziomie. Podopieczni Didiera Deschampsa dominowali w każdym elemencie, a ich przewaga była widoczna zarówno w posiadaniu piłki, jak i liczbie stworzonych sytuacji podbramkowych.

Szwedzi, którzy do turnieju w Ameryce Północnej dostali się „rzutem na taśmę” po dramatycznych barażach z Polską, nie byli w stanie przeciwstawić się rozpędzonej francuskiej maszynie. Choć grali ambitnie, brakowało im argumentów, by realnie zagrozić bramce strzeżonej przez Mike’a Maignana.

Mbappe show – lider z prawdziwego zdarzenia

Kylian Mbappe po raz kolejny udowodnił, że jest jednym z najlepszych piłkarzy świata. Już w pierwszej połowie miał kilka okazji, w tym strzał w słupek oraz nieuznaną bramkę po spalonym. Jednak tuż przed przerwą pokazał klasę, popisując się indywidualną akcją i pokonując Jacoba Widella Zetterstroema. Był to jego 17. gol w historii występów na mundialach.

Po zmianie stron Francuzi nie zwalniali tempa. W 53. minucie na 2:0 podwyższył Bradley Barcola, praktycznie zamykając temat awansu. Szwedzi próbowali odgryzać się kontratakami, lecz francuska defensywa była nie do przejścia. W 74. minucie Mbappe dobił rywali, zdobywając swoją drugą bramkę w tym spotkaniu i szóstą w trwającym turnieju. Tym samym zrównał się z Messim na czele klasyfikacji strzelców tegorocznych mistrzostw. 

Mbappe powiększył swój dorobek strzelecki w piłkarskich mistrzostwach świata do 18 goli. Lepszy od niego pod tym względem jest tylko również grający w tym mundialu Messi - 19 trafień.

Deschamps docenia swojego lidera

Końcówka meczu przyniosła wzruszający moment – Didier Deschamps, selekcjoner Trójkolorowych, postanowił dać odpocząć swojej największej gwieździe. Gdy Mbappe schodził z boiska, trener kilkukrotnie pokłonił mu się w geście uznania. To symboliczne podziękowanie dla piłkarza, który nie tylko prowadzi Francję do kolejnych zwycięstw, ale także inspiruje całą drużynę do walki o najwyższe cele.

Po efektownym zwycięstwie nad Szwecją Francuzi mogą już myśleć o kolejnym wyzwaniu. W 1/8 finału zmierzą się z Paragwajem, który sprawił jedną z największych sensacji turnieju, eliminując Niemców. Spotkanie zaplanowano na sobotę, na godzinę 23:00 czasu polskiego. 

Źródło: RMF24/PAP

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: