Między węzłami Kraków Skawina i Kraków Południe zapaliło się dostawcze auto, które następnie uderzyło w bariery.
Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Przejeżdżałem obok, na miejscu jest ogromny korek. Przy zjeździe do Skawiny są trzy wozy straży pożarnej i karetki - relacjonował słuchacz RMF FM.
Droga jest już przejezdna.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Tragiczny wypadek na obwodnicy Olecka. Nie żyją 4 osoby