- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Według ekspertów ostateczny bilans ofiar środowego trzęsienia ziemi w Wenezueli może być znacznie wyższy. Amerykańska służba geologiczna USGS, informując o silnych wstrząsach, oceniała, że mogło zginąć kilkadziesiąt tysięcy, a nawet ponad 100 tys. osób.
Na jednej z nieoficjalnych stron internetowych, gromadzących zgłoszenia o zaginionych, w rejestrze było w nocy z czwartku na piątek czasu miejscowego ponad 36 tys. osób.
Minister zdrowia powiedział, że największą liczbę zabitych i rannych potwierdzono w stanie La Guaira, który władze określiły wcześniej jako obszar klęski żywiołowej. Minister spraw wewnętrznych Diosdado Cabello potwierdził, że zawaleniu uległo tam ponad 100 budynków.
Trzęsienie ziemi w Wenezueli. USA zniosło sankcje finansowe
Pełniąca obowiązki prezydenta Wenezueli Delcy Rodriguez i inni przedstawiciele najwyższych władz oraz dowódcy wojskowi przebywali w czwartek w La Guaira, gdzie spotkali się z miejscowymi urzędnikami. Ogłoszono wysłanie do regionu ciężkich maszyn i towarów pierwszej potrzeby.
Ministerstwo finansów USA wydało tymczasem decyzję o częściowym zniesieniu sankcji finansowych nałożonych na Wenezuelę. Licencja, która ma obowiązywać do października, zezwala na wszelkie transakcje związane z pomocą w usuwaniu skutków trzęsienia ziemi.
Wiele państw zaoferowało Wenezueli pomoc. Przewodniczący wenezuelskiego parlamentu Jorge Rodriguez ogłosił w czwartek, że do jego kraju zmierzają już samoloty z ratownikami i zaopatrzeniem m.in. z USA, Kataru i Hiszpanii. Według mediów do Wenezueli dotarły już w czwartek samoloty z pomocą z Meksyku i Salwadoru.
Amerykańskie Dowództwo Południowe (SOUTHCOM) ogłosiło, że wysyła siły wojskowe do pomocy w usuwaniu skutków trzęsienia. Według komunikatu w operacji mają wziąć udział między innymi okręty i samoloty transportowe. Departament Stanu USA informował o przeznaczeniu 150 mln dolarów na wsparcie dla Wenezueli oraz wysłaniu do tego kraju specjalistycznych ekip ratowniczych.
Wstrząsy nastąpiły w środę ok. godz. 18 miejscowego czasu (o północy ze środy na czwartek czasu polskiego) na północy kraju. USGS poinformowała, że pierwsze trzęsienie miało magnitudę 7,2, a 39 sekund później nastąpił silniejszy wstrząs o magnitudzie 7,5.
USGS podała, że były to najsilniejsze wstrząsy na tym obszarze (w promieniu ok. 250 km od epicentrum) od początku XX wieku. W całej północnej Wenezueli w ciągu ostatniego 100-lecia odnotowano jedynie pięć trzęsień ziemi o magnitudzie 7.0 lub większej.