RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Zełenski podpisał ustawę mimo polskich obaw. „Tylko Ukraińcy będą decydowali”

Opracowanie: Publikacja: Niedziela, 23 sierpnia 2026 (13:39) Aktualizacja: Niedziela, 23 sierpnia 2026 (14:17)

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał ustawę otwierającą drogę do utworzenia Panteonu Narodowego. Decyzja wywołuje w Polsce kontrowersje i obawy, że wśród upamiętnionych mogą znaleźć się osoby odpowiedzialne za zbrodnie na Polakach. „Tylko Ukraińcy będą decydowali o tym, kto jest dla nas bohaterem” - stwierdził ukraiński przywódca.

Chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google
Zełenski podpisał ustawę mimo polskich obaw. „Tylko Ukraińcy będą decydowali”
Wołodymyr Zełenski; fot. ODD ANDERSEN /AFP/East News

Informacja o podpisaniu przez Wołodymyra Zełenskiego ustawy o utworzeniu Panteonu Narodowego została opublikowana w niedzielę na stronie Rady Najwyższej Ukrainy.

Dzień wcześniej, podczas dorocznego Forum Weteranów w Kijowie, ukraiński prezydent mówił, że Panteon Narodowy ma upamiętniać postaci, które swoją działalnością na rzecz niepodległości inspirują dziś Ukraińców do siły i wytrwałości. Silni znaczy wolni - podkreślił.

Ukraiński przywódca zaznaczył jednocześnie, że decyzje dotyczące osób, które zostaną uhonorowane w Panteonie, będą należały wyłącznie do Ukraińców. Ukraiński Panteon Narodowy na pewno powstanie i tylko Ukraińcy będą decydowali o tym, kto jest dla nas bohaterem - oświadczył.

Co przewiduje ustawa o Panteonie Narodowym?

Ustawa o Panteonie Narodowym przewiduje m.in., że będzie można uczcić w nim pamięć osób, które pełniły funkcje głów państwa lub stanowiska z nimi równorzędne w Rusi, Królestwie Rusi, Ukraińskim Państwie Kozackim (Wojsku Zaporoskim), Ukraińskiej Republice Ludowej, Zachodnioukraińskiej Republice Ludowej, Państwie Ukraińskim oraz Karpackiej Ukrainie.

Zgodnie z dokumentem, w Panteonie Narodowtym mogą być też uhonorowani prezydenci Ukrainy, z wyjątkiem tych, którzy zgodnie z konstytucją zostali usunięci z urzędu w drodze impeachmentu.

Ponadto będzie można uhonorować osoby, które pełniły funkcje naczelnych dowódców lub stanowiska z nimi równorzędne w siłach zbrojnych Ukraińskiej Republiki Ludowej, Armii Halickiej (Ukraińskiej Armii Halickiej), organizacji obrony narodowej „Sicz Karpacka” oraz Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA).

Spór o UPA

Tymczasem to właśnie UPA pozostaje jednym z najbardziej spornych tematów w relacjach polsko-ukraińskich. Według polskich historyków, w lipcu 1943 r. oddziały UPA przeprowadziły skoordynowane ataki na około 150 miejscowości zamieszkanych przez Polaków na Wołyniu, co stało się kulminacją zbrodni określanej w Polsce jako ludobójstwo wołyńskie. Za sprawców uznawani są członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) frakcji Stepana Bandery oraz podporządkowanej jej UPA.

Wielu ukraińskich historyków i polityków interpretuje je jako element szerszego konfliktu polsko-ukraińskiego, za który odpowiedzialność ponosiły obie strony. Jednocześnie w ukraińskiej pamięci historycznej OUN i UPA są często postrzegane jako symbole walki o niepodległość oraz powojennego oporu przeciw Związkowi Sowieckiemu.

Obecnie nie ma informacji, że w Panteonie Narodowym znajdą się szczątki pochowanego w Monachium Stepana Bandery. Wiadomo jednak, że gdy zostanie już zbudowany, spoczną tam prochy m.in. przywódców OUN, sprowadzone już do Ukrainy.

W maju na Narodowym Cmentarzu Wojskowym pod Kijowem odbył się ponowny pochówek jednego z działaczy OUN Andrija Melnyka i jego małżonki (wcześniej pochowanych w Luksemburgu), a w sierpniu pochowano szczątki pierwszego przywódcy OUN Jewhena Konowalca (sprowadzono je z Holandii). Oba pogrzeby odbyły się z honorami państwowymi i uczestniczył w nich Wołodymyr Zełenski.


Źródło: RMF24/PAP

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: